Bez czarny: kwiat na napar, owoc na sok i czego nie jeść na surowo

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Bez czarny (Sambucus nigra) to krzew albo niewielkie drzewko dorastające do ok. 8 m, często spotykane na miedzach, skrajach lasów, przy rowach i nad rzekami [1]. Kwitnie od drugiej połowy maja do czerwca, a w zielarstwie wykorzystuje się zarówno jego kwiat, jak i owoc [1]. Kwiat od dawna trafia do gorących naparów przy przeziębieniu, a z owoców robi się soki i powidła [2][3].
W skrócie
- Kwiat bzu czarnego tradycyjnie pije się w gorących naparach jako łagodny środek napotny przy przeziębieniu.
- Z owoców robi się soki, syropy i powidła, stosowane tradycyjnie pomocniczo m.in. przy grypie i przeziębieniu.
- W przeglądach badań preparaty z owoców łagodziły objawy przeziębienia i grypy; wyniki są na razie wstępne.
- Surowe owoce mogą wywoływać nudności i wymioty, a niedojrzałych nie stosuje się wcale.
- Duże dawki kwiatu mogą powodować nudności, biegunkę i oddawanie dużych ilości moczu.
Kwiat: majowy surowiec na przeziębienie
Kwiat bzu czarnego stosuje się tradycyjnie jako łagodny środek napotny przy przeziębieniu, najczęściej w postaci gorących herbatek [2][4]. W chorobach przebiegających z gorączką podawano go jako środek napotny, a pomocniczo także moczopędny [4]. Opisywany jest też jako zioło łagodzące nieżyty górnych dróg oddechowych, takie jak katar [2][1]. W piśmiennictwie zielarskim wśród wskazań wymienia się ponadto kaszel, nieżyt oskrzeli i gorączkę [1]. Działanie napotne przypisuje się w piśmiennictwie zielarskim pobudzaniu ośrodka, który reguluje wydzielanie potu [4].
Jako środek przeciwgorączkowy kwiat bzu opisywano już w niemieckich podręcznikach leczniczych z XIX wieku [5]. Polscy lekarze na przełomie XIX i XX wieku polecali napar z kwiatów bzu, lipy i rumianku w równych częściach jako łagodny środek napotny [5].
Napar, syrop i naleśniki z kwiatów
W piśmiennictwie zielarskim podaje się 1–2 łyżki rozdrobnionych kwiatów na szklankę wrzącej wody lub mleka [1]. Kwiaty zaleca się suszyć w ciemnym, dobrze przewietrzanym pomieszczeniu, by zachowały silny zapach i kremową barwę [1]. Według dawnej farmakopei niemieckiej wysuszony kwiat nie powinien mieć brązowej barwy [5].
Ze świeżych kwiatów przygotowuje się syrop: kwiaty gotuje się z wodą i kwaskiem cytrynowym, cedzi i słodzi cukrem [1]. Świeże kwiatuszki bez szypułek dodaje się też do ciasta naleśnikowego i smaży jak naleśniki [1]. Kwiat często trafia do mieszanek ziołowych napotnych i moczopędnych, np. z kwiatem wiązówki czy owocem róży [4].
Owoc: sok, syrop i powidła
Owoce bzu czarnego przerabia się na soki, syropy i powidła [6][3]. Sok wyciska się w sokowirówce albo gotuje owoce z wodą, przeciera przez sito i słodzi cukrem lub miodem [6]. Przetwory z małą ilością cukru się pasteryzuje, a gorący sok wlewa do wyparzonych butelek lub słoików [6].
Sok z owoców pije się tradycyjnie pomocniczo przy grypie, przeziębieniu, nerwobólach i lekkich zaburzeniach trawienia [3]. W piśmiennictwie podaje się porcje soku po 1–2 łyżki, a powidła spożywa się w tym samym celu po łyżeczce [3].
W piśmiennictwie zielarskim owocom przypisuje się wspomaganie usuwania szkodliwych substancji z organizmu przez zwiększanie pocenia i ilości moczu [4]. W nieco większych porcjach owoce mają według tych źródeł łagodnie przeczyszczać [4]. Powidła z jagód bzu stosowano dawniej do „przeczyszczenia krwi i nerek”, a przy biegunce zalecano żucie suszonych jagód [7].
Co pokazały badania nad grypą i przeziębieniem
W przeglądzie wielu badań preparaty z owoców bzu czarnego wyraźnie łagodziły objawy ze strony górnych dróg oddechowych, np. przy przeziębieniu i grypie [8]. W takich badaniach porównywano osoby, które brały preparat z bzu, z osobami, które go nie brały [8]. Inny przegląd ocenia dane ostrożniej: dwa wstępne badania u ludzi sugerują, że wodny wyciąg z owoców (badany w jednym preparacie) może być pomocny przy grypie [9]. Autorzy tego przeglądu podkreślają, że przed zalecaniem takich preparatów potrzebne są staranniej przeprowadzone badania [9]. Wyciąg z bzu czarnego opisywany jest w podręcznikach fitoterapii jako obiecujący przy przeziębieniu [2]. Badano gotowe preparaty z owoców, a nie napar z kwiatów ani domowy sok [8][9].
Czego nie jeść na surowo
Surowe owoce bzu czarnego zjedzone przez ludzi mogą wywoływać nudności i wymioty [10]. Źródła zalecają, by owoców nie jeść na surowo, lecz przed użyciem je zagotować, wysuszyć, przemrozić albo inaczej przetworzyć [11]. Jako powód podaje się glikozydy cyjanogenne (związki, z których może uwalniać się cyjanowodór) obecne w nasionach owoców [11]. Zjedzenie większej liczby owocostanów może wywołać zaburzenia żołądkowe [11].
Niedojrzałych owoców bzu czarnego nie stosuje się wcale, ponieważ zawierają sambunigrynę, czyli związek cyjanogenny [11]. Liście i zieloną skórkę gałęzi dawne zielarstwo wykorzystywało inaczej niż owoce: młode pogniecione listki i zeskrobaną skórkę stosowano na zapalenia [7]. Liście gotowane w mleku służyły do okładów na oparzenia i hemoroidy [7].
Na co uważać przy kwiecie i owocu
Kwiat i owoc w dawkach stosowanych leczniczo opisywane są jako niewywołujące działań szkodliwych [3]. Duże dawki kwiatu mogą jednak wywoływać nudności, biegunkę i oddawanie dużych ilości moczu [10]. W piśmiennictwie nie znaleziono doniesień o zatruciach ludzi kwiatem bzu czarnego [10]. Według obecnych danych przy kwiecie nie podaje się przeciwwskazań, ostrzeżeń ani środków ostrożności dotyczących łączenia z lekami [10].
Kwiat przyjmowało w ciąży niewiele kobiet i nie zauważono u nich szkód dla płodu, ale danych jest za mało, by uznać to za bezpieczne, a badań na zwierzętach brak [10]. Kwiat bzu czarnego jest opisywany jako zgodny z karmieniem piersią [10].
Dzieci i nastolatki
W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że napar z kwiatu bzu na wodzie i mleku, osłodzony miodem, można podawać małym dzieciom [1]. Źródło nie określa granicy wieku.
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Kwiat bzu czarnego zawiera flawonoidy (barwniki roślinne), kwasy fenolowe, garbniki, śluzy i ok. 0,03% olejku eterycznego [4][1]. Sole mineralne stanowią do 9% suszu kwiatu [4][3]. W kwiecie są też produkty rozpadu sambunigryny, czyli związku cyjanogennego, z powodu którego nie stosuje się niedojrzałych owoców [4][11]. W piśmiennictwie zielarskim słabe działanie moczopędne kwiatu przypisuje się flawonoidom, a jednemu z nich – uszczelnianie i uelastycznianie najdrobniejszych naczyń krwionośnych [3][4]. W dawnym wykazie składników bzu wymieniano w korze alkaloid (związek roślinny zawierający azot) nazywany „sambucyną” [7].
Przegląd wielu badań z 2019 roku objął łącznie 180 osób z badań z grupą porównawczą; przyjmowanie preparatów z owoców wyraźnie zmniejszało objawy górnych dróg oddechowych, a uśredniony efekt autorzy określili jako duży [8]. Autorzy tego przeglądu brali pod uwagę m.in. to, czy uczestnicy byli szczepieni, i co wywołało objawy [8]. Wcześniejszy przegląd z 2010 roku opisuje, że w badaniach na komórkach preparaty z owoców działały przeciwutleniająco i przeciwwirusowo [9]. Przydatność wodnego wyciągu z owoców przy grypie wspierały w nim badania na komórkach, dwa wstępne badania u ludzi i jedno badanie na szympansach; autorzy uznają te wyniki za obiecujące, ale wymagające solidniejszego potwierdzenia [9]. Owoc nie otrzymał pod koniec XX wieku monografii niemieckiej Komisji E z powodu niewystarczających danych, a kwiat ma jej pozytywną monografię [9][10].
Dla dorosłych podaje się typową dawkę 6–12 g suszonego kwiatu na dobę, także w naparze (dawka z piśmiennictwa, nie zalecenie) [10]. Dawna Farmakopea Polska VI podawała dla kwiatu w odwarach 3 g jednorazowo i 10 g na dobę (dawka z piśmiennictwa, nie zalecenie) [1]. U królików wyciąg alkoholowy z kwiatów podawany przez 3 dni nie wywoływał istotnych objawów toksycznych, m.in. zmian oddechu, tętna i składu krwi [10].
Najczęstsze pytania
- Czy owoce bzu czarnego można jeść na surowo?
Surowe owoce bzu czarnego mogą wywoływać nudności i wymioty [10]. Źródła zalecają przed jedzeniem ich zagotowanie, wysuszenie, przemrożenie albo inne przetworzenie [11]. Niedojrzałych owoców nie stosuje się wcale, bo zawierają związek cyjanogenny sambunigrynę [11].
- Na co pije się napar z kwiatu bzu czarnego?
Tradycyjnie pije się go jako łagodny środek napotny przy przeziębieniu i chorobach z gorączką [2][4]. W piśmiennictwie zielarskim wymienia się też katar, kaszel i nieżyt oskrzeli [1].
Źródła
- Henryk Różański, „Bez czarny – Sambucus nigra Linne w fitoterapii praktycznej; czas zbioru kwiatów”, rozanski.li
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „8. Bez czarny”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Sambucus nigra — Bez czarny”
- Henryk Różański, „Kwiat bzu czarnego – Flos Sambuci nigri w dawnej medycynie”, rozanski.li
- Henryk Różański, „Syropy i soki z czeremchy oraz bzu czarnego – Prunus, Sambucus (Sirupus, Succus Pruni et Sambuci)”, rozanski.li
- August Czarnowski, „Zielnik lekarski. Zastosowanie, opis botaniczny i uprawa najważniejszych polskich roślin lekarskich” (1938), monografia „Bez czarny”
- Hawkins J, Baker C, Cherry L et al. Black elderberry (Sambucus nigra) supplementation effectively treats upper respiratory symptoms: A meta-analysis of randomized, controlled clinical trials. Complementary therapies in medicine, 2019
- Vlachojannis JE, Cameron M, Chrubasik S. A systematic review on the sambuci fructus effect and efficacy profiles. Phytotherapy research : PTR, 2010
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Elder Flower”
- Wiedza i doświadczenie własne autora