Białko całkowite, albumina i proteinogram

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Wynik „białko całkowite” podaje łączne stężenie wszystkich białek obecnych w surowicy [3]. Największą jego część stanowi albumina, a resztę tworzą globuliny, w tym przeciwciała [1][3]. Proteinogram, czyli elektroforeza białek surowicy, pokazuje, jak te białka rozkładają się na kilka grup, nazywanych frakcjami [2][3]. Klinikleitfaden wymienia białko całkowite i proteinogram wśród podstawowych badań przy podejrzeniu zaburzeń białek osocza, a albuminę wśród badań uzupełniających [2].
W skrócie
- Albumina powstaje w wątrobie i stanowi mniej więcej połowę masy białek osocza [1][3].
- Niskie białko całkowite zwykle wynika z niskiej albuminy, a wysokie z odwodnienia lub przybytku przeciwciał [1][2].
- Albumina spada w stanie zapalnym, w chorobach wątroby, przy utracie białka przez nerki lub jelita i przy nadmiarze płynów [1][2][3].
- Długi ucisk opaski i pozycja stojąca przy pobraniu mogą zawyżać albuminę i białko całkowite [1][2][4].
- Wąski prążek w proteinogramie wyjaśnia się dalszymi badaniami, m.in. immunofiksacją, a jego znaczenie ocenia lekarz [1][2][3].
Czym jest białko całkowite
W osoczu krążą tysiące różnych białek, ale kilkanaście najliczniejszych odpowiada za ponad 95% ich masy [1]. Sama albumina stanowi mniej więcej połowę tej masy, a Wallach podaje przedział 55–65% [1][3]. Klasyczną metodą oznaczania białka całkowitego jest metoda biuretowa, w której wiązania między aminokwasami tworzą barwny kompleks z jonami miedzi [1][2].
Wynik zależy od rodzaju próbki. Surowica to płyn pozostały po skrzepnięciu krwi, a osocze to płyn z krwi, w której krzepnięcie zablokowano [1]. W osoczu białka jest nieco więcej, głównie z powodu fibrynogenu, białka zużywanego podczas krzepnięcia [1][2]. Tietz szacuje tę różnicę na około 0,3 g/dl [1].
Dla dorosłych podręczniki podają zakresy mieszczące się mniej więcej między 6,0 a 8,5 g/dl, z różnicami między źródłami [1][2][3]. Zakres referencyjny zależy od laboratorium i metody, dlatego rozstrzyga zakres wydrukowany na wyniku i ocena lekarza.
Kiedy białka jest mniej, a kiedy więcej
Obniżone białko całkowite zdarza się częściej niż podwyższone i zwykle wynika z niskiej albuminy [1][2]. Wśród przyczyn źródła wymieniają słabszą produkcję białek przy ciężkich chorobach wątroby, niedożywienie i zaburzenia wchłaniania, utratę białka przez nerki lub jelita, rozległe oparzenia oraz duże krwawienia [2][3]. Wynik obniża też rozcieńczenie krwi, na przykład przy dużej ilości płynów podanych dożylnie [2][3]. Źródła wymieniają też drugą połowę ciąży jako okres niższych wartości [2][3].
Podwyższone białko całkowite bywa skutkiem odwodnienia: krew zagęszcza się, więc rośnie stężenie wszystkich białek naraz [1][2]. Klinikleitfaden zaznacza, że w takiej sytuacji zwykle rośnie także hematokryt, czyli udział krwinek w objętości krwi [2]. Rzeczywisty przyrost białka wiąże się najczęściej z większą ilością przeciwciał [1][2]. Mogą to być przeciwciała wielu rodzajów, typowe dla przewlekłych zakażeń i stanów zapalnych, albo jedno identyczne przeciwciało wytwarzane w chorobach komórek plazmatycznych [1][2]. W marskości wątroby wynik bywa podwyższony, jeśli przyrost globulin przeważa nad spadkiem albuminy [2].
Albumina: skąd się bierze i do czego służy
Albuminę wytwarzają komórki wątroby [1]. Wallach podaje, że wątroba dorosłego produkuje jej około 15 g na dobę [3]. Okres półtrwania albuminy, czyli czas, po którym ubywa połowa jej cząsteczek, wynosi według Tietza 15–19 dni [1]. Z tego powodu jej stężenie zmienia się powoli i słabo odzwierciedla zmiany z ostatnich dni [1].

Dzięki dużej liczbie cząsteczek albumina w największym stopniu odpowiada za ciśnienie onkotyczne, czyli siłę, która przytrzymuje wodę wewnątrz naczyń [1][2]. Działa też jak przewoźnik dla związków, które same słabo rozpuszczają się w wodzie: wiąże m.in. leki, hormony, bilirubinę, kwasy tłuszczowe i wapń [1][2]. Ponieważ mniej więcej połowa krążącego wapnia jest połączona z albuminą, przy niskiej albuminie oznaczony wapń całkowity również bywa niższy, co uwzględnia się przy interpretacji wyniku [1]. Ponad połowa albuminy organizmu znajduje się poza naczyniami, w płynie tkankowym [1].
Dlaczego albumina spada
Niski wynik może mieć więcej niż jedno źródło jednocześnie: albuminy ubywa z organizmu, wątroba wytwarza jej za mało, część przesuwa się z krwi do tkanek albo jest szybciej rozkładana [1][3].
- Wątroba. Według Tietza wątroba ma dużą rezerwę i albumina spada wyraźnie dopiero wtedy, gdy narząd traci ponad połowę swojej wydolności [1]. Niska albumina często towarzyszy przewlekłym chorobom wątroby [2][3].
- Stan zapalny. Albumina jest tak zwanym ujemnym białkiem ostrej fazy: w czasie zapalenia wątroba wytwarza jej mniej, a więcej białek ostrej fazy [1][2]. Zapalenie zwiększa też przepuszczalność naczyń, przez co część albuminy przechodzi do tkanek [1].
- Utrata przez nerki i jelita. W zespole nerczycowym albumina przedostaje się do moczu; wątroba może wtedy nawet potroić jej produkcję, a stężenie we krwi i tak spada [1]. Podobne straty występują w chorobach jelit przebiegających z utratą białka oraz przy oparzeniach [1][3].
- Odżywianie. Długotrwały niedobór białka i kalorii obniża albuminę, lecz zmiana pojawia się powoli, m.in. z powodu długiego okresu półtrwania albuminy [1]. Jeśli równocześnie trwa zapalenie, ono również ją obniża, więc według Tietza sam wynik albuminy niezbyt dobrze oddaje stan odżywienia [1].
- Nawodnienie. Nadmiar płynów rozcieńcza krew i zaniża wynik [2][3].
Jedyną typową przyczyną rzeczywiście wysokiej albuminy jest w źródłach odwodnienie [1][3]. Tietz zwraca uwagę, że zawyżony wynik bywa też błędem przed analizą: skutkiem zbyt długiego ucisku opaski albo odparowania wody z próbki [1].
Wpływ sposobu pobrania krwi
Białka są zbyt duże, by swobodnie przenikać przez ściany naczyń włosowatych, woda natomiast przenika łatwo. Dlatego wszystko, co przesuwa płyn z krwi do tkanek, podnosi stężenie białek w pobranej próbce [1][4]. Tak działa pozycja stojąca: według Tietza w porównaniu z pozycją leżącą albumina może być wyższa nawet o 10–15% [1]. Podobnie działa opaska uciskowa, która zatrzymuje krew w ramieniu. McCall zalicza albuminę i białko całkowite do wyników zawyżanych przez ucisk i zaznacza, że w ciągu pierwszej minuty zmiany są niewielkie, a narastają przy dłuższym ucisku [4]. Klinikleitfaden szacuje błąd wynikający z długiego ucisku lub pionowej pozycji przy pobraniu na około 10% [2]. Białko całkowite mogą zawyżać również hemoliza, czyli rozpad krwinek w próbce, oraz duża ilość tłuszczów w surowicy [2].
Pobranie krwi z żyły. Elastyczna opaska na ramieniu (po lewej) zatrzymuje krew w żyłach przedramienia, a krew trafia do próżniowych probówek; im dłużej trwa ucisk, tym bardziej mogą wzrosnąć oznaczone białka. Fot. Richardelainechambers / Wikimedia Commons, domena publicznaProteinogram: pięć frakcji
Elektroforeza rozdziela białka surowicy w polu elektrycznym, wykorzystując różnice w ich ładunku [2][3]. Na wykresie widać zwykle pięć obszarów: albuminę oraz globuliny α1, α2, β i γ [1][3]. Każda frakcja jest mieszaniną białek:
- α1: głównie α1-antytrypsyna i kwaśna α1-glikoproteina [1][2];
- α2: przede wszystkim haptoglobina i α2-makroglobulina [1][2];
- β: transferyna (białko przenoszące żelazo), składnik dopełniacza C3 i lipoproteiny LDL [1];
- γ: przeciwciała, czyli immunoglobuliny [2][3].
Badanie wykonuje się na żelu agarozowym albo techniką elektroforezy kapilarnej [2][3]. Każda technika ma własne zakresy referencyjne [2]. Klinikleitfaden ocenia, że od kiedy można mierzyć wiele pojedynczych białek osobno, proteinogram stracił dawne znaczenie [2]. Tietz wskazuje jako jego główne zastosowanie wykrywanie białka monoklonalnego [1].
Typowe obrazy proteinogramu
Ostry stan zapalny. Albumina się obniża, a frakcje α1 i α2 rosną, bo wątroba wytwarza więcej białek ostrej fazy [1][2]. Białka te narastają w różnym tempie i osiągają szczyt zwykle w ciągu 2–5 dni [1].
Przewlekły stan zapalny. Do zmian we frakcjach α dołącza szeroki wzrost frakcji γ [1][2]. Jest to wzrost poliklonalny, czyli pochodzący od wielu różnych klonów komórek wytwarzających przeciwciała [1][3]. Wallach wiąże taki obraz z przewlekłymi zakażeniami, chorobami wątroby i chorobami autoimmunologicznymi [3]. W marskości wątroby frakcje β i γ mogą się zlewać [1][3]. Tietz łączy to zjawisko ze wzrostem immunoglobuliny A [1].
Zespół nerczycowy. Albumina, a często też frakcja γ, są niskie, natomiast frakcja α2 wyraźnie rośnie przez gromadzenie się dużej cząsteczki α2-makroglobuliny [1][2][3].
Wąski prążek monoklonalny. Zamiast szerokiego, łagodnego wzniesienia na wykresie pojawia się wąski, ostry szczyt, najczęściej w obszarze γ lub β [1][2]. Odpowiada on jednemu rodzajowi przeciwciała obecnemu w dużej ilości, wytwarzanemu przez rozrośniętą grupę identycznych komórek plazmatycznych, czyli klon [1][2]. Szczyt ten nazywa się białkiem M lub paraproteiną [1][3]. Sam proteinogram nie wyjaśnia, czym jest prążek; do jego potwierdzenia i określenia typu immunoglobuliny służy immunofiksacja [1][2][3]. Białko M może mieć charakter łagodny, określany jako MGUS (gammapatia monoklonalna o nieokreślonym znaczeniu), albo towarzyszyć chorobom krwi, takim jak szpiczak [1][3]. W badaniu populacyjnym z hrabstwa Olmsted w Minnesocie (próbki z lat 90., opublikowane w 2006 r.) MGUS wykryto u 3,2% przebadanych osób w wieku 50 lat i starszych, a jej częstość rosła z wiekiem: w grupie od 70. roku życia wyniosła 5,3% [5]. Znaczenie prążka ocenia lekarz na podstawie dalszych badań.
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Mechanizmy spadku albuminy w zapaleniu. Według Tietza wątroba dostosowuje produkcję albuminy głównie do ciśnienia onkotycznego, a ilość białka w diecie ma tu mniejsze znaczenie [1]. W zapaleniu ten mechanizm działa na niekorzyść albuminy: cytokiny, zwłaszcza interleukina 6, bezpośrednio hamują jej wytwarzanie, a przybywające białka ostrej fazy same podnoszą ciśnienie onkotyczne [1]. Do tego część albuminy przecieka przez bardziej przepuszczalne ściany naczyń do tkanek, a komórki rozkładają ją szybciej niż zwykle [1].
Fałszywe prążki. Nie każdy dodatkowy szczyt jest białkiem monoklonalnym. Fibrynogen w osoczu lub w niecałkowicie skrzepniętej surowicy daje pasmo między β a γ, dlatego do elektroforezy używa się surowicy [1][2][3]. Dodatkowe pasma może wywołać hemoliza, bardzo wysokie CRP, a w niedoborze żelaza duża ilość transferyny w obszarze β [1][2][3]. Klinikleitfaden wspomina, że leki z grupy przeciwciał monoklonalnych mogą zmieniać obraz frakcji γ [2]. Z drugiej strony małe białko M może występować przy prawidłowym białku całkowitym i prawidłowych frakcjach [3]. Szpiczak bywa związany z obniżeniem frakcji γ, bo hamuje wytwarzanie pozostałych przeciwciał [1][3].
Skąd pochodzi białko M. W zestawieniu Tietza (2012) najczęstszym źródłem białka monoklonalnego, w około 60% przypadków, są nowotwory komórek plazmatycznych. Łagodne białka M stanowią do 25%, a około 15% przypada na chłoniaki i inne choroby limfocytów B [1]. W tym samym podręczniku MGUS opisano m.in. jako stan, w którym białko M w surowicy nie przekracza 30 g/l [1].
Podwójna albumina. Rzadkie warianty genetyczne albuminy albo wiązanie niektórych leków i bilirubiny mogą rozdzielić pasmo albuminy na dwa [1][3]. Według źródeł zwykle nie ma to znaczenia klinicznego [1][3]. Opisano też bardzo rzadki, wrodzony brak albuminy, który często przebiega z niewielkimi objawami [1].
Metody oznaczania albuminy. Większość laboratoriów używa barwników wiążących albuminę: zieleni bromokrezolowej lub purpury bromokrezolowej [1][3]. Obie metody dają systematycznie nieco różne wyniki, szczególnie u osób z niewydolnością nerek [1][3].
Stosunek albumin do globulin. U zdrowych dorosłych wskaźnik ten wynosi według Wallacha zwykle powyżej 1 [3].
| Parametr (dorośli) | Tietz (2012) | Klinikleitfaden (2018) | Wallach (2011) |
|---|---|---|---|
| Białko całkowite | 6,3–8,3 g/dl [1] | 6,5–8,5 g/dl [2] | 6,0–8,0 g/dl [3] |
| Albumina | 3,5–5,2 g/dl [1] | 3,4–4,8 g/dl [2] | 3,5–4,8 g/dl [3] |
| Globuliny γ | — | 0,65–1,43 g/dl [2] | 0,6–1,4 g/dl [3] |
Wartości z tabeli pochodzą z podręczników i różnią się między sobą. Zakres obowiązujący dla konkretnego wyniku podaje laboratorium.
Najczęstsze pytania
- Czy niska albumina oznacza niedożywienie?
Nie musi. Albumina obniża się także w stanie zapalnym, w chorobach wątroby i przy utracie białka przez nerki lub jelita [1][2]. Na zmiany w odżywianiu reaguje z opóźnieniem, a zapalenie zaburza ten związek [1]. Przyczynę niskiego wyniku ocenia lekarz.
- Dlaczego odwodnienie podwyższa białko całkowite?
Przy niedoborze wody we krwi jest mniej płynu, więc stężenie wszystkich białek rośnie, choć ich ilość się nie zmienia [1][2]. Podobny efekt daje przedłużony ucisk opaski podczas pobrania [4].
- Co oznacza prążek monoklonalny w proteinogramie?
Wąski szczyt to zwykle duża ilość jednego, identycznego przeciwciała wytwarzanego przez jeden klon komórek [1]. Bywa stanem łagodnym (MGUS), ale może też towarzyszyć chorobom krwi [1][3]. Typ białka ustala immunofiksacja, a znaczenie wyniku ocenia lekarz [1][2][3].
- Czy prawidłowe białko całkowite wyklucza białko monoklonalne?
Nie zawsze. Wallach opisuje, że małe białko M może występować przy prawidłowym białku całkowitym i prawidłowych frakcjach proteinogramu [3].
Źródła
- C.A. Burtis, E.R. Ashwood, D.E. Bruns (red.), „Tietz Textbook of Clinical Chemistry and Molecular Diagnostics”, wyd. 5 (2012), rozdz. „Amino Acids, Peptides, and Proteins”, podrozdz. „Peptides and Proteins”
- B. Neumeister, B.O. Böhm (red.), „Klinikleitfaden Labordiagnostik”, wyd. 6 (2018), rozdz. „Proteine und Aminosäuren”, podrozdz. „Globale Plasmaproteine”, „Bindungs- und Transportproteine”
- M.A. Williamson, L.M. Snyder (red.), „Wallach’s Interpretation of Diagnostic Tests”, wyd. 9 (2011), rozdz. „Laboratory Tests”, podrozdz. „Albumin, Serum”, „Protein (Total), Serum”, „Serum Protein Electrophoresis/Immunofixation”
- R.E. McCall, „Phlebotomy Essentials”, wyd. 7 (2020), rozdz. „Preexamination/Preanalytical Considerations”
- R.A. Kyle i in., „Prevalence of monoclonal gammopathy of undetermined significance”, N Engl J Med 2006;354(13)