Cynamon cejloński czy kasja? Przyprawa, kumaryna i wątroba

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Cynamon to jedna z najpopularniejszych przypraw, ale pod tą nazwą sprzedaje się w sklepach także inne gatunki [1]. Nazwa „cynamon” właściwie należy się cynamonowi cejlońskiemu, a tańsza kasja coraz częściej go zastępuje, zwłaszcza w słodyczach [1]. Gatunki różnią się przede wszystkim zawartością kumaryny – substancji o przyjemnym, waniliowym zapachu, której w kasji jest dużo [2][1].
W skrócie
- Pod nazwą „cynamon” sprzedaje się zarówno cynamon cejloński, jak i tańszą kasję.
- Kasja może zawierać do 1% kumaryny, a jej zawartość bardzo się waha.
- Tolerowane dzienne spożycie kumaryny to 0,1 mg/kg masy ciała; osoby jedzące dużo kasji mogą je osiągnąć.
- Według przeglądów badań cynamon może obniżać poziom cukru we krwi.
- Kumaryna w nadmiarze może szkodzić wątrobie, a część osób jest na nią szczególnie wrażliwa.
Dwa cynamony na jednej półce
Cynamon cejloński (Cinnamomum verum) bywa nazywany „cynamonem prawdziwym” [1][3]. Kasja (Cinnamomum aromaticum) to inny gatunek, który czasem sprzedaje się po prostu jako cynamon [1]. Jest tańsza, dlatego w ostatnich latach wypiera cynamon cejloński z europejskiego rynku, zwłaszcza w wyrobie słodyczy [1].
Z lewej cynamon cejloński, z prawej kasja indonezyjska (Cinnamomum burmannii). Cejloński to wiele cienkich, kruchych warstw kory zwiniętych jedna w drugą; kasja to jedna gruba, twarda warstwa kory zwinięta z obu stron. Fot. Antti Vähä-Sipilä / Wikimedia Commons, CC BY-SA 1.0 fi
Kasja chińska (Cinnamomum cassia, inaczej C. aromaticum). Grube, twarde, ciemnobrązowe kawałki kory. Fot. NanaYawBotar / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0W badaniu przypraw z włoskich sklepów cynamonem cejlońskim okazała się mniej niż połowa próbek sprzedawanych jako cynamon [1]. Pozostałe były kasją albo prawdopodobnie mieszanką obu gatunków [1]. W nowszym badaniu cynamonu kupionego w krajach Unii Europejskiej większość próbek miała jakąś nieprawidłowość [4]. Chodziło o niską jakość, niezgodność z przepisami, podejrzenie fałszerstwa albo dużą ilość kumaryny [4]. Podmiana cynamonu cejlońskiego na kasję nie była przy tym najczęstszym problemem [4]. Wykrycie wszystkich nieprawidłowości wymagało kilku różnych metod laboratoryjnych [4].
Kumaryna: pachnąca, ale nie obojętna
Kumaryna to substancja roślinna o przyjemnym, waniliowym zapachu [2]. Prawdopodobnie nie występuje w nienaruszonej roślinie, lecz powstaje z innych jej składników po zbiorze i w czasie suszenia [2]. Kumaryny trafiają do diety także z warzyw, np. z marchwi, selera i pasternaku [2]. Głównym źródłem kumaryny w diecie jest jednak cynamon, a dokładniej kasja [1][5].
Kasja może zawierać do 1% kumaryny [6]. Jej zawartość bywa jednak bardzo różna: w części lasek kasji kumaryny nie wykryto, w innych było jej bardzo dużo [7]. Duże różnice zauważono nawet w korze jednego drzewa [7]. Ostrzeżenia europejskich instytucji zdrowia dotyczą właśnie dużego spożycia kasji, ze względu na wysoką zawartość kumaryny [1].
Nazwa kumaryny kojarzy się z lekami przeciwzakrzepowymi, ale nie ma solidnych dowodów, że naturalne kumaryny z roślin rozrzedzają krew [8][9].
Ile to za dużo
Dla kumaryny ustalono tolerowane dzienne spożycie, czyli ilość uznaną za akceptowalną przy codziennym przyjmowaniu, na poziomie 0,1 mg/kg masy ciała [5][10]. Wartość tę najpierw wyliczono z badań na zwierzętach, a później potwierdzono na podstawie danych o ludziach [5].
W badaniu na zdrowych ochotnikach kumaryna z cynamonu wchłaniała się tylko trochę słabiej niż czysta kumaryna [6]. Dlatego tę samą granicę stosuje się do oceny potraw z cynamonem [6]. Najszybciej kumaryna wchłaniała się z herbaty cynamonowej [6].
Ponieważ zawartość kumaryny w kasji bardzo się waha, ta sama ilość przyprawy może jej dostarczyć bardzo różnie [7]. Osoby, które jedzą dużo kasji, mogą dojść do granicy tolerowanego dziennego spożycia [5][7]. W Niemczech sprawdzano to w okresie świątecznym, gdy kasja trafia do ciastek i słodkich dań [5]. Wyroby z cynamonem kupione we Włoszech często przekraczały unijny limit kumaryny w żywności [1].
Co przypisywała mu tradycja
W piśmiennictwie zielarskim cynamon opisuje się jako przyprawę rozgrzewającą, która pobudza krążenie [11][3]. Przypisuje mu się pomoc w infekcjach, zwłaszcza dróg oddechowych [11]. Zalicza się go też, obok imbiru i czosnku, do ciepłych środków wykrztuśnych, które mogą rozrzedzać śluz [3]. Jako aromatyczna przyprawa trawienna ma pobudzać wydzielanie kwasu żołądkowego [3].
Cynamon cejloński jest składnikiem tradycyjnej chińskiej mieszanki ziołowej [3]. Kora cynamonu często wchodzi też w skład tradycyjnych japońskich leków ziołowych [10].
Cynamon i cukier we krwi: co pokazały badania
W takich badaniach porównywano osoby, które przyjmowały cynamon, z osobami, które go nie przyjmowały [12]. Według starszego przeglądu badań klinicznych cynamon może obniżać poziom cukru we krwi po posiłku [3]. W nowszym przeglądzie wielu badań u osób z cukrzycą typu 2 cukier na czczo był niższy po cynamonie niż w grupach porównawczych [12]. Niższy był też wskaźnik średniego poziomu cukru z ostatnich miesięcy, a poziom insuliny wyraźnie się nie zmienił [12]. Autorzy zaznaczają jednak, że wcześniejsze wyniki takich badań były niejednoznaczne [12]. Ich zdaniem cynamon mógłby co najwyżej przydać się jako uzupełnienie leczenia cukrzycy [12].
Na co uważać
Większe dawki kumaryny uszkadzają przede wszystkim wątrobę i nerki [13][1]. Kumaryna szkodzi wątrobie zwierząt doświadczalnych, a u ludzi dotyczy to części osób [7][2]. Długotrwałe przyjmowanie dużych dawek kumaryny może prowadzić do problemów z wątrobą [14].
Niektórzy ludzie są na kumarynę wyraźnie wrażliwsi niż badane zwierzęta, a przyczyna tej wrażliwości nie jest znana [5]. U pacjentów leczonych kumaryną jako lekiem zmiany zwykle polegały na łagodnym lub umiarkowanym pogorszeniu wyników prób wątrobowych [15]. Ciężkie uszkodzenie wątroby opisano tylko w kilku przypadkach i nie opisano niewydolności wątroby [15].
W jednym badaniu pacjentów biorących japońskie leki ziołowe z korą cynamonu większość przekraczała tolerowane dzienne spożycie kumaryny [10]. Nieprawidłowe wyniki prób wątrobowych zdarzały się tam podobnie często poniżej i powyżej tej granicy [10]. Było to badanie oparte na wcześniejszej dokumentacji leczenia, a nie zaplanowane z góry porównanie [10].
Wczesne badania toksyczności z wysokimi dawkami sugerowały, że kumaryna może wywoływać raka, ale późniejsze badania tego nie potwierdziły [14]. Według obecnej wiedzy kumaryna nie wydaje się wywoływać raka u ludzi [14].
Dzieci i nastolatki
W badaniu cynamonu z unijnych sklepów część próbek zawierała tyle kumaryny, że mogła być szkodliwa dla dzieci [4].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Po połknięciu kumaryna jest szybko przekształcana w wątrobie, a szkodliwość dla wątroby jednego z produktów tej przemiany ogranicza jej stosowanie [16]. Uszkodzenie wątroby dotyczy prawdopodobnie małej grupy osób, u których kumaryna jest rozkładana inną drogą przez określone enzymy wątroby [15]. Dawkę kumaryny, przy której w badaniach toksyczności nie obserwowano żadnego efektu, ustalono na 8 mg/kg (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) [14]. W przeglądzie badań kumaryny u osób z obrzękiem limfatycznym pogorszenie wyników prób wątrobowych stwierdzono u 0,3% leczonych [14].
W badaniu wchłaniania 24 zdrowych ochotników otrzymywało kolejno tę samą ilość kumaryny, 12 mg (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie), w czterech postaciach [6]. Wchłonęło się średnio 62,8% czystej kumaryny z kapsułki, 56,0% z cynamonu w kapsułkach, 66,1% z herbaty cynamonowej i 54,7% z cynamonu w budyniu ryżowym [6].
W 47 próbkach sproszkowanego cynamonu z niemieckich sklepów potwierdzono wysoką zawartość kumaryny w kasji [7]. W laskach z dwóch opakowań zawartość kumaryny wahała się od niewykrywalnej do około 10000 mg/kg [7]. W korze dwóch z pięciu drzew kasji z Indonezji kumaryny w ogóle nie wykryto [7]. Wśród 34 próbek cynamonu z Włoch 51% stanowiła kasja, 10% prawdopodobnie mieszanka, a 39% cynamon cejloński [1]. Wyroby z cynamonem często przekraczały unijny limit kumaryny wynoszący 2 mg/kg [1]. W badaniu 104 próbek cynamonu z krajów Unii Europejskiej nieprawidłowości dotyczyły 66,3% próbek [4].
Ocenę spożycia kumaryny w Niemczech oparto na ankiecie telefonicznej wśród ponad 1000 losowo wybranych osób [5]. W japońskim badaniu 129 pacjentów 1 g wywaru z kory cynamonu zawierał 3,0 mg kumaryny [10]. Tolerowane dzienne spożycie kumaryny przekraczało 76,0% pacjentów [10]. Nieprawidłowe próby wątrobowe miało 19,4% osób poniżej tej granicy i 17,3% osób powyżej niej, a różnica mogła być przypadkowa [10].
Starszy przegląd z 2009 roku obejmował 8 badań klinicznych nad cynamonem i cukrem po posiłku [3]. Nowszy przegląd objął 24 badania z grupą porównawczą u osób z cukrzycą typu 2 [12]. Cynamon obniżał w nich cukier na czczo, wskaźnik insulinooporności i hemoglobinę glikowaną, a zmiana poziomu insuliny mogła być przypadkowa [12]. Autorzy przeglądu określają wcześniejsze wyniki jako niejednoznaczne [12].
Najczęstsze pytania
- Czym różni się cynamon cejloński od kasji?
Cynamon cejloński uważa się za cynamon prawdziwy, a kasja to inny, tańszy gatunek, który często go zastępuje [1]. Kasja zawiera dużo kumaryny i to jej dotyczą ostrzeżenia europejskich instytucji zdrowia [1].
- Ile kumaryny jest w kasji?
Kasja może zawierać do 1% kumaryny [6]. Zawartość bardzo się jednak waha, nawet w korze jednego drzewa [7].
- Ile cynamonu to za dużo?
Tolerowane dzienne spożycie kumaryny wynosi 0,1 mg/kg masy ciała [5]. Osoby, które jedzą dużo kasji, np. w świątecznych ciastkach i słodkich daniach, mogą tę granicę osiągnąć [5].
Źródła
- Lungarini S, Aureli F, Coni E. Coumarin and cinnamaldehyde in cinnamon marketed in Italy: a natural chemical hazard?. Food additives & contaminants. Part A, Chemistry, analysis, control, exposure & risk assessment, 2008
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Principles of herbal pharmacology”
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Ghidotti M, Behr M, Pietretti D et al. High rate of safety and fraud issues in commercially available cinnamon. NPJ science of food, 2025
- Abraham K, Wöhrlin F, Lindtner O et al. Toxicology and risk assessment of coumarin: focus on human data. Molecular nutrition & food research, 2010
- Abraham K, Pfister M, Wöhrlin F et al. Relative bioavailability of coumarin from cinnamon and cinnamon-containing foods compared to isolated coumarin: a four-way crossover study in human volunteers. Molecular nutrition & food research, 2011
- Woehrlin F, Fry H, Abraham K et al. Quantification of flavoring constituents in cinnamon: high variation of coumarin in cassia bark from the German retail market and in authentic samples from indonesia. Journal of agricultural and food chemistry, 2010
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Optimising safety”
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005)
- Iwata N, Kainuma M, Kobayashi D et al. The Relation between Hepatotoxicity and the Total Coumarin Intake from Traditional Japanese Medicines Containing Cinnamon Bark. Frontiers in pharmacology, 2016
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to pathological states”
- Moridpour AH, Kavyani Z, Khosravi S et al. The effect of cinnamon supplementation on glycemic control in patients with type 2 diabetes mellitus: An updated systematic review and dose-response meta-analysis of randomized controlled trials. Phytotherapy research : PTR, 2024
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982)
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Melilotus”
- Pitaro M, Croce N, Gallo V et al. Coumarin-Induced Hepatotoxicity: A Narrative Review. Molecules (Basel, Switzerland), 2022
- Irena Matławska (red.), „Farmakognozja. Część 1”