Gorzkie zioła przed posiłkiem: dlaczego gorycz budzi apetyt

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Goryczka, centuria i bobrek to klasyczne gorzkie zioła, które tradycyjnie podaje się przed jedzeniem, by pobudzić apetyt i trawienie [1][2][3]. W piśmiennictwie zielarskim opisuje się, że ich działanie zaczyna się już na języku: gorycz drażni kubki smakowe, a żołądek odpowiada wydzielaniem soku [4][2]. Liście bobrka były popularnym środkiem domowym i ludowym od połowy XVII wieku [5].
W skrócie
- Goryczkę, centurię i bobrek tradycyjnie podaje się przed jedzeniem przy braku apetytu i słabym trawieniu.
- W piśmiennictwie zielarskim opisuje się, że gorycz drażni kubki smakowe i odruchowo zwiększa wydzielanie soków trawiennych.
- Według źródeł zielarskich goryczka wyraźnie pobudza trawienie u osób z brakiem apetytu, a u zdrowych tylko nieznacznie.
- Goryczka jest przeciwwskazana przy chorobie wrzodowej i krwawieniach z przewodu pokarmowego, a piołun także przy nadkwaśności.
- Piołun jest przeciwwskazany w ciąży i przy karmieniu piersią, a składniki jego olejku, zwłaszcza tujon, są toksyczne.
Gorycz na języku, soki w żołądku
W piśmiennictwie zielarskim opisuje się, że gorzkie związki drażnią zakończenia nerwowe w kubkach smakowych języka [4][2]. Na ten bodziec żołądek odruchowo odpowiada wydzielaniem większej ilości soku żołądkowego [4][2]. Pobudzenie przenosi się też na wątrobę, która wydziela więcej żółci, oraz na trzustkę, która wydziela więcej soku trawiennego [4]. Przy liściu bobrka opisuje się również obfitsze wydzielanie śliny [3].
Gorycze z korzenia goryczki mają działać także bezpośrednio na żołądek: rozszerzają naczynia jego błony śluzowej i zwiększają jego ruchy [1]. Według tych źródeł najsilniej działają po około 30 minutach, dlatego gorzkie środki przyjmuje się przed posiłkiem [1]. W piołunie do goryczy dochodzi olejek eteryczny (lotne, pachnące składniki rośliny), któremu przypisuje się pobudzanie wydzielania soków trawiennych i ułatwianie odpływu żółci [4][6].
Cztery klasyczne gorycze
Goryczka żółta (Gentiana lutea) rośnie naturalnie w Alpach, a w zielarstwie używa się jej korzenia [7][8]. Korzeń goryczki stosuje się przy braku apetytu, niestrawności, wzdęciach, zgadze i uczuciu ucisku w żołądku [8][1]. Podaje się go także po przebytych nieżytach (stanach zapalnych błony śluzowej) żołądka i jelit [8].
Centuria pospolita (Centaurium erythraea), nazywana też tysiącznikiem, rośnie na łąkach i polanach, a zbiera się jej ziele (nadziemną część rośliny) [9][2]. Ziele centurii stosuje się przy niedoborze kwasu w soku żołądkowym oraz przy bólach, braku łaknienia, wzdęciach, odbijaniu i zgadze towarzyszących nieżytowi żołądka [10][2]. Zalecano je też osobom wracającym do sił po ciężkich chorobach i operacjach, u których osłabło trawienie [10][2].
Bobrek trójlistkowy (Menyanthes trifoliata) to roślina, z której w zielarstwie używa się liści [11][12]. Głównym wskazaniem jest zbyt małe wydzielanie soku żołądkowego, które prowadzi do braku apetytu i gorszego przyswajania pokarmu [3]. Liść bobrka polecano zwłaszcza osobom starszym z zanikowym nieżytem żołądka, który utrudnia trawienie [12]. W piśmiennictwie zielarskim opisuje się, że stopniowo poprawia on trawienie, apetyt i samopoczucie [3].
Bylica piołun (Artemisia absinthium) to gorzkie ziele, któremu przypisuje się poprawę trawienia i pracy pęcherzyka żółciowego [13]. Piołun ma jednak wiele przeciwwskazań, opisanych w dalszej części [6].
Krople, nalewki i herbatki przed posiłkiem
Klasyczną postacią jest nalewka goryczkowa, czyli wyciąg z korzenia goryczki na alkoholu [1][14]. W piśmiennictwie podaje się 10–30 kropli nalewki w odrobinie wody przed posiłkiem, przy braku apetytu i zaburzeniach trawienia [1]. Liście bobrka zalewano dawniej żytniówką albo mocnym winem [5]. Z korzenia goryczki przygotowywano też gorzkie wino na wzmocnienie i usprawnienie trawienia [7].
Gorzkie zioła podaje się również jako odwar, czyli krótko gotowane w wodzie i przecedzone [10][3]. Na odwar z centurii w piśmiennictwie podaje się łyżkę ziela zalaną niewielką ilością wody i krótko gotowaną [10][2]. Taki odwar pije się łyżkami przed posiłkiem [10][2]. Podobnie przygotowuje się odwar z liści bobrka, który także pije się łyżkami przed jedzeniem [12][3].
Centurię i bobrek rzadko stosuje się same; częściej trafiają do mieszanek pobudzających trawienie [10][12]. Centurię łączono w nich m.in. z zielem piołunu, zielem krwawnika i korzeniem mniszka [10]. Dawniej opisywano też herbatę z równych części liści bobrka, szałwii, piołunu i centurii, o bardzo gorzkim smaku [5].
Przy piołunie w piśmiennictwie zielarskim opisuje się napar (ziele zalane wrzątkiem) pity małymi porcjami w ciągu dnia [15]. Przy nalewce piołunowej te same źródła opisują krótkie kuracje, po których robi się przerwę [15].
Co pokazały obserwacje
W badaniach rentgenowskich żołądka po przyjęciu wyciągu z korzenia goryczki stopniowo rozszerzały się naczynia błony śluzowej i rosła ruchliwość żołądka [8]. Szczyt tego efektu przypadał po 30–35 minutach, co tłumaczy zwyczaj przyjmowania goryczy przed jedzeniem [8].
Źródła zielarskie zwracają uwagę, że siła działania goryczki zależy głównie od stanu żołądka [8][1]. U zdrowych osób wydzielanie soku żołądkowego wzrasta tylko nieznacznie, a u osób z brakiem apetytu i niestrawnością – wyraźnie [8][1]. Według tych źródeł sprzyja to wyrównaniu trawienia [1].
Kto powinien uważać
Gorycze zwiększają wydzielanie kwaśnego soku żołądkowego, dlatego źródła wymieniają przy nich kilka przeciwwskazań [2][16][8]. Korzeń goryczki jest przeciwwskazany w ostrym nieżycie żołądka, chorobie wrzodowej i krwawieniach z przewodu pokarmowego [8]. Piołun jest przeciwwskazany przy nadkwaśności soku żołądkowego [16]. Jest też przeciwwskazany przy krwawieniach z przewodu pokarmowego, ostrych nieżytach żołądka i jelit, żylakach odbytu i w czasie miesiączki [6].
W ciąży piołun jest przeciwwskazany, bo według źródeł może powodować wady rozwojowe lub trwałe szkody u płodu [6][16]. Przeciwwskazany jest również w okresie karmienia piersią z powodu możliwej toksyczności olejku [16][15]. Przy goryczce u niewielu kobiet w ciąży nie zauważono szkód, ale danych jest za mało, by uznać ją za bezpieczną [17].
Składniki olejku piołunu, zwłaszcza tujon, są uznawane za toksyczne i szkodliwe [4]. Kwiaty piołunu wywoływały uczulenie kontaktowe i mogą uczulać silniej niż liście [16].
Duże dawki korzenia goryczki mogą powodować przekrwienie błony śluzowej żołądka, nudności i wymioty [8][1]. Przekroczenie zalecanych dawek centurii może wywołać ból żołądka, nudności, a nawet wymioty [10][2]. Duże dawki liścia bobrka wywołują nudności, wymioty i biegunkę [3][11]. Dla goryczki nie są znane interakcje z lekami [17].
Czego nie stosować samodzielnie
Szczególnie niebezpieczny jest olejek piołunowy: nadużywanie dużych dawek piołunu, przypuszczalnie właśnie olejku, prowadziło do zatruć, a nawet zgonów [16]. Ciemiernik biały bywa mylony z goryczką przy zbiorze ze stanu naturalnego, a zawiera trujące substancje i powodował zatrucia ludzi [17].
Dzieci i nastolatki
Dla goryczki brak danych o stosowaniu u dzieci; poza reakcją na bardzo gorzki smak nie oczekuje się działań niepożądanych [17]. Przy odwarze z centurii w piśmiennictwie podaje się dla dzieci mniejsze ilości niż dla dorosłych: ½–1 łyżeczki [2].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Siłę goryczy surowca opisuje wskaźnik goryczy: dla liścia bobrka podaje się wskaźnik 300, a dla ziela centurii wskaźnik 50 [12][10]. Ziele centurii zawiera do 2,4% substancji gorzkich, m.in. gencjopikrynę (gorzki związek typowy dla roślin goryczkowatych) [2]. W korzeniu goryczki głównym gorzkim związkiem jest gencjopikrozyd (2,5%), a bardzo gorzkim składnikiem jest też amarogentyna [14]. Liść bobrka zawiera do 1% gorzkiej meniantyny oraz do 4% garbników (substancji ściągających błony śluzowe) [3].
W olejku piołunu za pobudzanie wydzielania soków trawiennych odpowiadać mają zwłaszcza tujon i felandren, działające razem z goryczami [4]. Bobrkowi przypisuje się też działanie bezpośrednio na błonę śluzową żołądka, za pośrednictwem gastryny (hormonu pobudzającego wydzielanie soków trawiennych) [3]. Za odruchowym charakterem działania goryczy przemawiają dawne obserwacje: efekt zanikał po znieczuleniu języka i po lekach działających jak atropina (lek hamujący wydzielanie i skurcze) [18]. W obserwacjach rentgenowskich zmiany w żołądku pojawiały się już 3–8 minut po przyjęciu wyciągu z korzenia goryczki [8].
Najczęstsze pytania
- Dlaczego gorzkie zioła przyjmuje się przed jedzeniem, a nie po?
W piśmiennictwie zielarskim opisuje się, że gorycze działają na żołądek najsilniej po około 30 minutach [1]. Dlatego krople i odwary gorzkie podaje się przed posiłkiem, by trawienie było pobudzone, gdy pojawi się jedzenie [1][8].
- Czy gorzkie zioła działają na każdego tak samo?
Według źródeł zielarskich u zdrowych osób goryczka zwiększa wydzielanie soku żołądkowego tylko nieznacznie [8][1]. Wyraźniejsze pobudzenie trawienia opisuje się u osób z brakiem apetytu i niestrawnością [8][1].
- Kto nie powinien sięgać po gorzkie zioła?
Korzeń goryczki jest przeciwwskazany w ostrym nieżycie żołądka, chorobie wrzodowej i krwawieniach z przewodu pokarmowego [8]. Piołun jest przeciwwskazany m.in. przy nadkwaśności, krwawieniach z przewodu pokarmowego, żylakach odbytu, w czasie miesiączki i w ciąży [16][6].
Źródła
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „43. Goryczka żółta”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „22. Centuria pospolita (Tysiącznik pospolity)”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „13. Bobrek trójlistkowy”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „19. Bylica piołun”
- August Czarnowski, „Zielnik lekarski. Zastosowanie, opis botaniczny i uprawa najważniejszych polskich roślin lekarskich” (1938), monografia „70. MENYANTHES TRIFQLIATA L. — Bobrek trójlistny.”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Artemisia absinthium — Bylica piołun”
- Henryk Różański, „Goryczka – Gentiana w praktycznej fitoterapii”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Gentiana lutea — Goryczka żółta”
- Henryk Różański, „Tysiącznik = centuria – Erythraea centaurium (L.) Pers. i sekoirydoidy”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Erythraea centaurium — Centuria pospolita (tysiącznik)”
- Henryk Różański, „Folium Menyanthidis – liść bobrka jako amarum”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Menyanthes trifoliata — Bobrek trójlistkowy”
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Henryk Różański, „Korzeń goryczki – Enzianwurzel – Gentianae Radix w farmakopei”, rozanski.li
- Henryk Różański, „Piołun – Artemisia absinthium L. w fitoterapii”, rozanski.li
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Wormwood”
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Gentian”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982)