Owoce dzikiej róży i inne jesienne skarby w słoiku

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Owoce dzikiej róży od dawna uchodzą za surowiec witaminowy, bogaty w witaminę C [1]. Obok nich do słoików trafiały owoce głogu, jarzębiny i tarniny – jako odwary, nalewki, marmolady i dżemy [2][3][4]. Każdy z tych owoców ma inny skład, inne tradycyjne zastosowania i własne pułapki.
W skrócie
- Owoce dzikiej róży są bogate w witaminę C, której ubywa przy złym suszeniu i przechowywaniu.
- Jarzębina po przymrozku jest słodsza, ale ma mniej witaminy C.
- Surowe owoce jarzębiny mogą wywołać wymioty i biegunkę; suszenie i gotowanie rozkłada odpowiedzialny za to kwas.
- Specjalne proszki z dzikiej róży dawały skromną poprawę u osób z chorobą zwyrodnieniową stawów; wyniki są na razie wstępne.
- Owoce tarniny tradycyjnie stosowano w lekkich biegunkach i nieżytach żołądka i jelit.
Przymrozek, suszenie i witamina C
Owoce jarzębiny zebrane po pierwszym przymrozku są słodsze i smaczniejsze [3]. Mają jednak wtedy mniej witaminy C niż owoce zebrane wcześniej [3]. Tarninę na marmoladę zbierano późną jesienią, gdy owoce przemarzły na krzewach [4].
W owocach dzikiej róży witaminy C bardzo silnie ubywa przy niewłaściwym suszeniu i przechowywaniu [1]. Owoce jarzębiny w piśmiennictwie zielarskim proponuje się suszyć w uchylonym piekarniku, w temperaturze 50–80 stopni C [3].
Dzika róża: witaminowy owoc
Dzika róża (Rosa canina) daje owoce uważane za surowiec witaminowy [1][5]. Oprócz witaminy C zawierają flawonoidy (barwniki roślinne, dawniej nazywane witaminą P), które współdziałają z witaminą C [1][6]. Mają też witaminy A, B1, B2, E i K, karotenoidy (żółte i czerwone barwniki), pektyny i cukry [1].
Owoce dzikiej róży tradycyjnie uważa się za środek ogólnie wzmacniający [6][1]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się im też słabe działanie moczopędne i żółciopędne [6]. Wyciągi z owoców stosowano pomocniczo m.in. w niektórych chorobach wątroby, nerek i przewodu pokarmowego [1]. W piśmiennictwie opisuje się odwar: rozdrobnione owoce krótko gotuje się w wodzie, odstawia i przecedza [6].
W badaniach u osób z chorobą zwyrodnieniową stawów kolana lub biodra standaryzowane preparaty z dzikiej róży dawały skromne korzyści [5]. Porównywano w nich osoby biorące preparat z osobami, które dostawały placebo (nieczynną imitację) [5][7]. Efekt opisuje się jako minimalny: nieco mniejszą sztywność i słabsze objawy [5]. Jeden przegląd badań ocenił je jako wstępne, inny uznał działanie za dobrze udokumentowane [8][9]. Badano specjalne proszki z owoców, a nie domowy odwar ani herbatkę [5][7].
Przetwory z owoców dzikiej róży w zalecanych dawkach nie wywołują objawów szkodliwych [1][6]. Przy kamicy szczawianowej (jednym z rodzajów kamieni nerkowych) owoce i witamina C są przeciwwskazane w dużych dawkach, przekraczających 3 g dziennie [6]. Przy zwiększonej krzepliwości krwi i skłonności do zakrzepów zaleca się ostrożne dawkowanie owoców i witaminy C [6].
Głóg: owoc kojarzony z sercem
Głóg dwuszyjkowy (Crataegus laevigata) dostarcza owoców i kwiatów, z których przyrządza się przetwory ziołowe [2]. W medycynie ludowej odwar z owoców i nalewkę stosowano przy szeroko pojętych chorobach krążenia i trawienia [2]. Owoce dostarczają m.in. prowitaminy A, witaminy C i witamin z grupy B [2]. W piśmiennictwie opisuje się odwar: rozdrobnione owoce zagotowuje się, gotuje kilka minut i odstawia pod przykryciem [2].
W jednym badaniu u 143 osób z łagodną niewydolnością serca specjalny wyciąg ze świeżych owoców głogu porównywano z placebo [10]. Osoby biorące wyciąg nieco lepiej znosiły wysiłek na rowerze treningowym [10]. Odczuwane objawy ze strony serca nie zmieniły się jednak wyraźnie [10]. W tej grupie wyciąg był dobrze tolerowany, a badano gotowy preparat, nie domowy odwar [10].
Dla głogu nie są znane przeciwwskazania [11]. Opisano jednak jeden przypadek ciężkiej, nagłej reakcji uczuleniowej na głóg [11]. U niewielu kobiet w ciąży stosujących głóg nie zauważono szkód, ale danych jest za mało, by uznać to za bezpieczne [11].
Jarzębina: nie prosto z krzaka
Jarząb pospolity (Sorbus aucuparia) ma drobne, czerwone, cierpkie owoce, które dojrzewają we wrześniu [12]. Owocom przypisuje się łagodne działanie ściągające na błonę śluzową przewodu pokarmowego, głównie dzięki garbnikom (substancjom ściągającym) [13]. Tradycyjnie stosuje się je w łagodnych, przewlekłych zaburzeniach trawienia i w biegunce [13]. Zwykle nie podaje się ich samodzielnie, lecz w mieszankach, m.in. moczopędnych [13][14]. Dawniej proponowano też odwar z owoców do płukania gardła przy chrypce [3].
Świeże, surowe owoce jarzębiny mogą powodować wymioty i biegunkę [14][13]. Odpowiada za to kwas parasorbowy, który rozkłada się przy suszeniu dojrzałych owoców i przy gotowaniu [13][14]. Odwar doprowadzony do wrzenia, konfitury i dżem nie zawierają go i działają zapierająco [14]. Owoce zjedzone w dużych ilościach mogą też rozwalniać [3].
Tarnina i brusznica: cierpkie owoce
Śliwa tarnina (Prunus spinosa) ma owoce bogate w garbniki, pektyny i barwniki roślinne [4][15]. Zjedzone w większej ilości działają łagodnie zapierająco i przeciwzapalnie [16][17]. Według piśmiennictwa działają podobnie jak czarne jagody (borówka czernica), ale wyraźnie słabiej [17]. Tradycyjnie stosuje się je w lekkich biegunkach oraz nieżytach żołądka i jelit [17]. Z tarniny, jabłka i cukru przyrządzano marmoladę o smaku cierpkim i zarazem słodkim [4].
Borówka brusznica (Vaccinium vitis-idaea) to krewniaczka czarnej jagody o czerwonych owocach [18]. Jej liście i owoce tradycyjnie stosowano w Azji i Europie przy zakażeniach dróg moczowych i dolegliwościach trawiennych [19]. Brakuje jednak danych naukowych, które wyjaśniałyby to tradycyjne stosowanie [19]. W badaniach na komórkach wyciągi z owoców hamowały wzrost gronkowca złocistego (bakterii) [20].
W ziołolecznictwie częściej używano liścia brusznicy, jako składnika mieszanek przy nieżytach żołądka i jelit [21]. Długotrwałe przyjmowanie dużych dawek wyciągów z liścia może wywołać przewlekłe zatrucie [21]. Objawia się ono wymiotami, pobudzeniem, kurczami i niedokrwistością z rozpadu czerwonych krwinek [21].
Dzieci i nastolatki
Wyciągi z owoców dzikiej róży opisuje się jako środek wzmacniający także dla dzieci i ozdrowieńców [1]. Owoce jarzębiny stosowano w biegunce szczególnie u dzieci i osób starszych [13]. Surowe owoce jarzębiny mogą jednak powodować wymioty i biegunkę, a gotowanie rozkłada odpowiedzialny za to kwas [14].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Owoc dzikiej róży zawiera 0,6–1,8% (niekiedy 4–6%) kwasu askorbowego (witaminy C) i jego utlenionej postaci [6]. W starszym piśmiennictwie podaje się, że witamina C z owoców jest 3–5 razy aktywniejsza od syntetycznej, bo flawonoidy i kwasy chronią ją przed rozkładem [6].
W badaniu ze 112 osobami z chorobą zwyrodnieniową stawów podawano 5 g dziennie proszku z owoców podgatunku dzikiej róży (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) [7]. Każda osoba brała przez 3 miesiące proszek, a przez kolejne placebo, w różnej kolejności [7]. W grupie zaczynającej od placebo ból i sztywność wyraźniej zmalały po proszku [7]. W grupie zaczynającej od proszku podobna poprawa była też po placebo i różnica mogła być przypadkowa [7]. Ból zmalał u 66% osób w pierwszych miesiącach brania proszku wobec 36% na placebo, bez poważnych działań niepożądanych [7]. Przegląd badań zaznacza, że wiele badań miało charakter wstępny, a wielkość efektu trzeba jeszcze ustalić [8].
W badaniu wyciągu ze świeżych owoców głogu 69 osób dostawało 3 razy dziennie po 30 kropli (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie), a 74 placebo [10]. Po 8 tygodniach różnica w próbie wysiłkowej wyniosła 8,3 wata na korzyść wyciągu [10]. Ogólna ocena skuteczności przez badanych i lekarzy była w obu grupach podobna [10]. U 8 zdrowych osób wyciąg z liści z kwiatami głogu podawany z digoksyną (lekiem nasercowym na receptę) nie zmienił wyraźnie jej poziomu we krwi [22]. Obawy o szkodliwą interakcję głogu z digoksyną nie potwierdziły się w badaniach [11]. U szczurów wyciąg z głogu w dawce 600 mg/kg/dzień przez 30 dni (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) nie wywołał niepożądanych efektów [11].
Owoce jarzębiny zawierają około 160 mg% witaminy C, a zebrane po pierwszym przymrozku około 40–50 mg% [3]. Kwas parasorbowy długo uważano za toksyczny, a nawet rakotwórczy, lecz badania amerykańskie z 1975 r. tego nie potwierdziły [14]. Niemiecka Komisja E nie zaleca stosowania owoców jarzębiny z powodu braku dowodów naukowych [3].
W badaniach laboratoryjnych frakcje z owoców tarniny wiązały wolne rodniki podobnie jak witamina C [23]. Po dodaniu proszku z brusznicy do posiłku bogatego w olej rzepakowy w moczu przybywało produktów rozkładu polifenoli (związków roślinnych) [24]. Liść brusznicy zawiera do 7% hydrochinonu (substancji, która w moczu działa bakteriobójczo, a w nadmiarze trująco) [25][26][21].
Najczęstsze pytania
- Co zawierają owoce dzikiej róży?
Są bogate w witaminę C oraz flawonoidy, które z nią współdziałają [1]. Zawierają też witaminy A, B1, B2, E i K, karotenoidy, pektyny i cukry [1].
- Czy jarzębinę lepiej zbierać po przymrozkach?
Owoce po pierwszym przymrozku są słodsze i smaczniejsze, ale mają mniej witaminy C [3].
- Czy można jeść surowe owoce jarzębiny?
Świeże, surowe owoce jarzębiny mogą powodować wymioty i biegunkę [14]. Odpowiedzialny za to kwas rozkłada się przy gotowaniu, dlatego konfitury, dżem i odwar go nie zawierają [14].
Źródła
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „123. Róża dzika”
- Henryk Różański, „Głóg – Crataegus w fitoterapii”, rozanski.li
- Henryk Różański, „Jarzębina – Sorbus w ziołolecznictwie”, rozanski.li
- Henryk Różański, „znalezione pyszności”, rozanski.li
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Rosa canina — Róża dzika”
- Rein E, Kharazmi A, Winther K. A herbal remedy, Hyben Vital (stand. powder of a subspecies of Rosa canina fruits), reduces pain and improves general wellbeing in patients with osteoarthritis--a double-blind, placebo-controlled, randomised trial. Phytomedicine : international journal of phytotherapy and phytopharmacology, 2004
- Chrubasik C, Roufogalis BD, Müller-Ladner U et al. A systematic review on the Rosa canina effect and efficacy profiles. Phytotherapy research : PTR, 2008
- Gruenwald J, Uebelhack R, Moré MI. Rosa canina - Rose hip pharmacological ingredients and molecular mechanics counteracting osteoarthritis - A systematic review. Phytomedicine : international journal of phytotherapy and phytopharmacology, 2019
- Degenring FH, Suter A, Weber M et al. A randomised double blind placebo controlled clinical trial of a standardised extract of fresh Crataegus berries (Crataegisan) in the treatment of patients with congestive heart failure NYHA II. Phytomedicine : international journal of phytotherapy and phytopharmacology, 2003
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Hawthorn”
- Henryk Różański, „Jarząb pospolity – Sorbus aucuparia L. w praktycznej gemmoterapii i floroterapii.”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Sorbus aucuparia — Jarząb pospolity (jarzębina)”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „49. Jarząb pospolity”
- Henryk Różański, „Kwiat tarniny – niedługo zakwitnie”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „141. Śliwa tarnina”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Prunus spinosa — Śliwa tarnina”
- Henryk Różański, „Borówka czarna – Vaccinum myrtillus L. w fitoterapii”, rozanski.li
- Vilkickyte G, Petrikaite V, Pukalskas A et al. Exploring Vaccinium vitis-idaea L. as a potential source of therapeutic agents: antimicrobial, antioxidant, and anti-inflammatory activities of extracts and fractions. Journal of ethnopharmacology, 2022
- Kylli P, Nohynek L, Puupponen-Pimiä R et al. Lingonberry (Vaccinium vitis-idaea) and European cranberry (Vaccinium microcarpon) proanthocyanidins: isolation, identification, and bioactivities. Journal of agricultural and food chemistry, 2011
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „14. Borówka brusznica”
- Tankanow R, Tamer HR, Streetman DS et al. Interaction study between digoxin and a preparation of hawthorn (Crataegus oxyacantha). Journal of clinical pharmacology, 2003
- Capek P, Košťálová Z. Isolation, chemical characterization and antioxidant activity of Prunus spinosa L. fruit phenolic polysaccharide-proteins. Carbohydrate research, 2022
- Lehtonen HM, Lindstedt A, Järvinen R et al. 1H NMR-based metabolic fingerprinting of urine metabolites after consumption of lingonberries (Vaccinium vitis-idaea) with a high-fat meal. Food chemistry, 2013
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „83. Mącznica lekarska”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Vaccinium vitis idaea — Borówka brusznica”