Kasztanowiec: kasztany z parku, escyna i ciężkie nogi

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Dla dziecka kasztan to jesienny skarb z parku, a dla dorosłego z ciężkimi nogami to często składnik maści albo tabletek [1]. Kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum) to drzewo, z którego do celów leczniczych pozyskuje się korę, kwiaty, liście, pączki, gałązki, owoce i nasiona [2]. Najważniejszy jest jeden składnik nasion – escyna – na którego zawartość standaryzuje się większość preparatów [1][2].
W skrócie
- Nasiona kasztanowca, czyli parkowe kasztany, w przeciwieństwie do prawdziwych kasztanów nie są jadalne.
- Escynę uznaje się za główny składnik działający w wyciągach z nasion i na nią standaryzuje się preparaty.
- W przeglądach badań wyciągi z nasion łagodziły objawy przewlekłej niewydolności żylnej, m.in. ciężkość, ból i obrzęk nóg.
- Preparatów z nasion nie stosuje się na uszkodzoną skórę ani przy ostrej niewydolności nerek, a w ciąży i przy karmieniu tylko po poradzie specjalisty.
- U dzieci opisywano śmiertelne zatrucia nasionami, choć w dużej analizie u małych dzieci nie stwierdzono poważnych zatruć.
Kasztan z parku to nie kasztan jadalny
Popularne „kasztany” to nasiona kasztanowca, które po dojrzeniu wyjmuje się z kolczastej okrywy owocu (owocni) [2][3]. W przeciwieństwie do prawdziwych kasztanów nasiona kasztanowca nie są jadalne [4]. Podobieństwo nazw i wyglądu łatwo jednak prowadzi do pomyłki.
Kasztanowiec zwyczajny. Okrywa z rzadkimi, grubymi kolcami, w środku zwykle jedno lśniące, niejadalne nasienie. Fot. Dominicus Johannes Bergsma / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Kasztan jadalny. Okrywa gęsto pokryta cienkimi kolcami, w środku zwykle kilka owoców ze szpiczastym czubkiem. Fot. Friedrich Böhringer / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.5Nasiona i owoce kasztanowca są bogate w saponiny [2][1]. Odwar z kwiatów i owoców kasztanowca pieni się podobnie do mydła [1]. Saponiny drażnią żołądek i u wrażliwych osób mogą powodować zgagę oraz wymioty [5].
Nasienie, kora, kwiat i liść w tradycji
Nasiona kasztanowca tradycyjnie stosowano przy zastoju krwi w żyłach oraz przy stanach zapalnych z towarzyszącym zastojem [4]. Sięgano po nie także przy dolegliwościach odbytu, zwłaszcza hemoroidach, oraz przy uczuciu ucisku i pulsowania z tępym bólem [4]. W dawnym polskim piśmiennictwie wyciągi z nasion i kwiatów opisywano przy obrzękach po urazach, stłuczeniach i zwichnięciach [6]. Wymieniano je również przy krwiakach, odmrozinach, owrzodzeniach żylakowych i zapaleniu żył [6].
Kwiaty zbiera się na początku i w czasie kwitnienia, a korę z młodych gałązek wiosną lub jesienią [2]. Wyciągom z kwiatów piśmiennictwo zielarskie przypisuje wzmacnianie naczyń krwionośnych oraz działanie przeciwobrzękowe i przeciwzapalne [7]. Korze i pędom przypisuje się działanie ściągające i przeciwzapalne, a odwar z kory bywał używany do płukania i barwienia włosów [2]. Liściom piśmiennictwo zielarskie przypisuje zwiększanie krzepliwości krwi i uszczelnianie naczyń [2][7]. W piśmiennictwie podaje się napar z łyżki liści na szklankę wrzącej wody [2]. Przy chorobach zakrzepowych nie zaleca się kory ani liści kasztanowca, a za właściwsze uznaje się kwiaty i niedojrzałe owoce [1]. U dzieci opisywano śmiertelne zatrucia także po naparach z liści i gałązek kasztanowca [4].
Dziś wyciągi z kwiatów, kory lub nasion spotyka się w maściach, czopkach i tabletkach stosowanych przy żylakach nóg i hemoroidach [1].
Escyna – składnik, który liczy się najbardziej
Escyna to saponina występująca głównie w nasionach kasztanowca [1][7]. Uznaje się ją za główny składnik odpowiedzialny za działanie wyciągu, dlatego zawartość preparatów podaje się w przeliczeniu na escynę [1][2]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się jej uszczelnianie naczyń włosowatych (najdrobniejszych naczyń krwionośnych) i zwiększanie ich elastyczności [8][1]. Kasztanowcowi przypisuje się też wzmacnianie napięcia żył [4]. Przetworom z kasztanowca przypisuje się poprawę przepływu krwi żylnej i zapobieganie zastojom w żyłach [8].
Co pokazały badania u ludzi
Ciężkie, obolałe i opuchnięte nogi często towarzyszą przewlekłej niewydolności żylnej, czyli stanowi, w którym żyły nóg gorzej odprowadzają krew. Nasiona kasztanowca stosuje się przy objawach zaburzeń żylnych: bólu i ciężkości nóg, nocnych skurczach, swędzeniu i obrzękach [4]. Według przeglądu wielu wcześniejszych przeglądów badań dobrze udokumentowano, że wyciągi z nasion łagodzą odczuwane objawy przewlekłej niewydolności żylnej [9]. Zmniejszały też objawy, które da się zmierzyć [9]. Ten sam przegląd zastrzega, że przy lekach roślinnych pozostają niepewności, które nie pozwalają na zalecenia bez zastrzeżeń [9].
W przeglądzie pięciu badań specjalnego wyciągu ze świeżych nasion (badanego w jednym preparacie) zmniejszał się obrzęk podudzi [10]. Osoby z niewydolnością żylną i żylakami odczuwały też mniejszy ból, ciężkość i swędzenie nóg [10]. Wyniki te dotyczą tego jednego preparatu, a nie każdego produktu z kasztanowca [10].
W części badań porównywano osoby, które brały wyciąg z nasion, z osobami, które dostawały pozorny lek [4]. W takich badaniach nie zauważono wyraźnej różnicy w częstości działań niepożądanych między obiema grupami [4]. Zgłaszane działania niepożądane były zwykle łagodne i dotyczyły niewielu osób [4][3]. Na skórę stosuje się żel z escyną, opisywany przy miejscowych dolegliwościach żylnych i zaburzeniach drobnego krążenia [4]. W jednym badaniu żel z wyciągiem z kasztanowca i heparyną (lekiem przeciwzakrzepowym) pomagał w szybkim wchłanianiu się krwiaków [4].
Na co uważać
Preparatów z nasion nie stosuje się na uszkodzoną lub owrzodzoną skórę, bo zawarte w nich saponiny ją drażnią [4]. Żel z kasztanowcem stosowany przy hemoroidach nie powinien być używany przy krwawieniu [11].
Przekroczenie zalecanych dawek przetworów z kasztanowca może wywołać nudności i wymioty [8]. Bardzo wysokie dawki podrażniają żołądek [4]. Źródła podają, że zioła z saponinami można przyjmować z posiłkami albo w tabletkach rozpuszczających się dopiero w jelicie [5]. Nasiona mogą być niewłaściwe przy celiakii, zaburzeniach wchłaniania tłuszczów i niedoborach witamin A, D, E i K [3]. Dotyczy to także niektórych podrażnień górnej części przewodu pokarmowego [3]. Przy cholestazie (zastoju żółci) zioła z saponinami zaleca się stosować z umiarem [4]. Przeciwwskazaniem do stosowania kasztanowca jest ostra niewydolność nerek [6].
Nasion kasztanowca nie stosuje się w ciąży ani w czasie karmienia piersią bez porady wykwalifikowanego specjalisty [3]. U niewielu kobiet w ciąży nie zauważono szkód dla dziecka, ale w badaniach na zwierzętach opisywano szkody o niejasnym znaczeniu dla ludzi [4]. Przy karmieniu piersią inne źródła zalecają ostrożność [4].
Ryzyko przy przyjmowaniu preparatów z nasion doustnie albo stosowaniu ich na skórę źródła oceniają jako bardzo niskie [4]. Według obecnych danych doustne preparaty z nasion nie wymagają szczególnych środków ostrożności przy łączeniu z lekami [3]. Poważne powikłania nerek i wątroby opisywano po escynie albo wyciągu podawanych w zastrzykach [4].
Dzieci i nastolatki
Opisywano śmiertelne zatrucia dzieci po zjedzeniu nasion kasztanowca albo po naparach z liści i gałązek [4]. Część zatruć przypisywanych nasionom mogła w rzeczywistości wynikać ze zjedzenia kolczastej okrywy owocu [3]. W dużej analizie narażeń u dzieci w wieku do 5 lat nie stwierdzono jednak poważnych zatruć [4]. W części przeanalizowanych przypadków kontaktu z kasztanowcem objawy ze strony żołądka i jelit pojawiały się rzadko [3].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
W nasionach i owocach saponiny stanowią powyżej 4% (nawet 13%), a w pędach i korze około 3% [2]. Kasztanowiec zawiera też kumaryny i flawonoidy, a liście dodatkowo witaminę K [2][7]. Suchy wyciąg otrzymywany z użyciem etanolu standaryzuje się na 6,5–10% glikozydów triterpenowych (saponin) [1]. Cały wyciąg z nasion wykazuje właściwości samej escyny [4]. Komisja E (niemiecki zespół oceniający leki roślinne) wydała pozytywną monografię nasion kasztanowca [4].
W badaniach laboratoryjnych wyciąg obkurczał żyły i tętnice, przy czym żyły reagowały silniej [4]. U świnek morskich wyciąg zwiększał odporność drobnych naczyń skóry [4]. Szczury karmione wyciągiem z nasion w dawkach 100–400 mg/kg/dzień (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) przez 34 tygodnie nie miały objawów zatrucia [4]. U psów jedynym skutkiem były wymioty przy najwyższej dawce, które wyeliminowano, podając tabletki powlekane [4].
U zdrowych ochotników wyciąg w dawce 360 mg/dzień (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) zmniejszał pojemność żył podudzia, co wskazuje na większe napięcie żył [4]. U 39 osób z żylakami tabletki z 60 mg escyny dziennie (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) i żel z escyną stosowane przez 8 tygodni wiązały się z mniejszą ciężkością i bólem nóg oraz mniejszym sinym przebarwieniem [4]. Opis tego badania nie podaje grupy porównawczej, więc nie wiadomo, ile poprawy przyszłoby samo [4]. Przegląd 5 badań dotyczył jednego preparatu ze świeżych nasion: czterech badań u osób z przewlekłą niewydolnością żylną i jednego u osób z żylakami [10].
Przegląd 14 badań z grupą porównawczą z 2002 roku obejmował standaryzowany wyciąg z nasion z 50–150 mg escyny na dobę (dawka użyta w badaniach, nie zalecenie), podawany od 20 dni do 12 tygodni [3]. Łagodne działania niepożądane wystąpiły u 2,6% z 575 pacjentów w ośmiu badaniach, które opisywały bezpieczeństwo [3]. W przeglądzie obserwacji po wprowadzeniu preparatów na rynek, obejmującym 10725 pacjentów, łagodne działania niepożądane zgłosiło średnio 1,51% osób [4]. W latach 1968–1989 zgłoszono 15 przypadków istotnych działań niepożądanych na prawie 900 milionów dawek standaryzowanego wyciągu [4]. W badaniu bez grupy porównawczej 87 osób z niewydolnością żylną przyjmowało tabletki ze 100 mg escyny dziennie (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) [4]. 57 z nich zgłosiło 91 zdarzeń niepożądanych, wszystkie łagodne, a tylko cztery uznano za związane z preparatem [4].
Przypadki ostrej niewydolności nerek wiązano z escyną podawaną dożylnie w dawce 510–540 μg/kg (dawka użyta w leczeniu, nie zalecenie) przy obrzękach pooperacyjnych [4]. Opisano też taki przypadek po escynie, prawdopodobnie dożylnej, podanej razem z antybiotykiem gentamicyną [4]. Escyna w zastrzyku może niszczyć czerwone krwinki, a uwolniony z nich barwnik może uszkadzać nerki; przy podaniu doustnym to ryzyko jest minimalne [4]. Podobne ryzyko istnieje, gdy escyna wchłonie się przez uszkodzone błony śluzowe [4]. Opisano przypadek uszkodzenia wątroby z żółtaczką po domięśniowym zastrzyku produktu z wyciągiem z kasztanowca [4]. U pracownika przemysłu farmaceutycznego opisano astmę zawodową przy pracy z produktami zawierającymi escynę [4].
Wśród 3099 przypadków kontaktu ludzi z kasztanowcami w USA w latach 1985–1994 w 76,6% nie było objawów albo były one nietoksyczne [4]. 49,2% tych przypadków dotyczyło dzieci w wieku 0–5 lat, a w podzbiorze 571 przypadków z lat 1993–1994 objawy żołądkowo-jelitowe wystąpiły tylko w 5% [3]. W analizie 1527 narażeń u dzieci w wieku 0–5 lat nie stwierdzono poważnej toksyczności [4].
Najczęstsze pytania
- Czy kasztany z kasztanowca można jeść?
Nie, nasiona kasztanowca w przeciwieństwie do prawdziwych kasztanów nie są jadalne [4]. Zawierają dużo saponin, które drażnią żołądek i u wrażliwych osób mogą powodować zgagę oraz wymioty [2][5].
- Czy kasztany są groźne dla dzieci?
Opisywano śmiertelne zatrucia dzieci po zjedzeniu nasion kasztanowca albo po naparach z liści i gałązek [4]. W dużej analizie narażeń u dzieci do 5 lat nie stwierdzono jednak poważnych zatruć, a część zatruć mogła wynikać ze zjedzenia kolczastej okrywy owocu [4][3].
- Co to jest escyna?
Escyna to saponina występująca głównie w nasionach kasztanowca, uznawana za główny składnik odpowiedzialny za działanie wyciągu [1][7]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się jej uszczelnianie drobnych naczyń krwionośnych i zwiększanie ich elastyczności [8][1].
- Czy kasztanowiec pomaga na ciężkie nogi?
Wyciągi z nasion stosuje się przy bólu i ciężkości nóg, nocnych skurczach, swędzeniu i obrzękach związanych z zaburzeniami żylnymi [4]. W przeglądach badań wyciągi z nasion łagodziły odczuwane objawy przewlekłej niewydolności żylnej, a jeden badany preparat zmniejszał obrzęk podudzi [9][10].
Źródła
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Henryk Różański, „Kasztanowiec – Aesculus w fitoterapii”, rozanski.li
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Horsechestnut”
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Horsechestnut seed”
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Optimising safety”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Aesculus hippocastanum — Kasztanowiec zwyczajny”
- Henryk Różański, „Zioła podczas wędrówki, część I”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „55. Kasztanowiec zwyczajny”
- Ernst E. Herbal medications for common ailments in the elderly. Drugs & aging, 1999
- Suter A, Bommer S, Rechner J. Treatment of patients with venous insufficiency with fresh plant horse chestnut seed extract: a review of 5 clinical studies. Advances in therapy, 2006
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”