Kozłek lekarski: korzeń na wieczorny spokój i co mówią badania

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Kozłek lekarski (Valeriana officinalis), nazywany też walerianą, to obok melisy najpopularniejsze zioło uspokajające [1]. W Europie od XVI wieku stosuje się go jako środek uspokajający i rozkurczowy [2]. Surowcem jest korzeń z kłączem (podziemną łodygą), a ich cenne składniki łatwo się rozpadają [1][2].
W skrócie
- Kozłek lekarski tradycyjnie stosuje się jako łagodny środek uspokajający i ułatwiający sen.
- W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że składniki korzenia rozpadają się przy złym suszeniu i przechowywaniu.
- W przeglądzie wielu badań kozłek mógł nieco poprawiać jakość snu.
- Stosowanie zaleca się ograniczać w czasie, a u dzieci poniżej 3 roku życia go unikać.
- Podczas karmienia piersią nie należy go stosować bez porady fitoterapeuty lub lekarza.
Co pachnie w korzeniu
Kłącze i korzeń kozłka zawierają olejek eteryczny, a w nim kilka kwasów organicznych i ich estrów (związków kwasów z alkoholami) [1][3]. Sam olejek odgrywa jednak niewielką rolę w uspokajającym działaniu kozłka [2]. W piśmiennictwie zielarskim działanie uspokajające przypisuje się głównie walepotriatom (nietrwałym związkom roślinnym) i niektórym kwasom z korzenia [1][3].
Dawniej uważano, że za uspokajające działanie kozłka odpowiadają głównie estry kwasu walerianowego [4]. Dlatego opracowano syntetyczny zamiennik: połączenie kwasu walerianowego z mentolem [4]. Miał być łatwiejszy w stosowaniu i silniejszy niż przetwory z kozłka [4].
Suszenie, które odbiera moc
W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że walepotriaty rozpadają się na świetle i w temperaturze powyżej 35 stopni Celsjusza [1][3]. Wskazuje się też, że w handlu często trafia się surowiec niskiej jakości, suszony w zbyt wysokiej temperaturze [1]. Składniki giną także przy mieleniu w nagrzanych młynach, złym przechowywaniu i długim podgrzewaniu [1].
Tym w piśmiennictwie zielarskim tłumaczy się rozbieżne opinie o skuteczności kozłka [1]. Zaleca się tam przetwarzanie korzenia i wyciąganie z niego składników w niskiej temperaturze [1]. Surowca nie powinno się też wyjaławiać promieniowaniem ultrafioletowym ani w autoklawie (urządzeniu do sterylizacji gorącą parą) [1].
Przed snem i na nerwy
Kozłek tradycyjnie stosowano jako łagodny środek uspokajający przy niepokoju, stresie i nerwobólach [2]. Sięgano po niego także przy drażliwości i nerwowym bólu głowy, by sprzyjać odpoczynkowi i snu [2]. Przetwory z korzenia stosuje się przy pobudzeniu nerwowym wywołanym czynnikami zewnętrznymi i przy trudnościach z zasypianiem [5]. Wymieniano też napięcie nerwowe, rozkojarzenie i natręctwa [6]. Przypisywano mu działanie rozkurczowe i stosowano go też przy bolesnych miesiączkach oraz dolegliwościach żołądkowych [7][2].
W piśmiennictwie opisuje się wieczorny napój: nalewkę kozłkową dodaje się do szklanki gorącego mleka osłodzonego miodem [5]. Wypijano go godzinę przed snem, by się uspokoić i spokojnie zasnąć [5]. Korzeń łączono też w napar z zielem (nadziemną częścią rośliny) serdecznika oraz liśćmi mięty, szałwii i melisy [5]. Taką mieszankę pito przy pobudzeniu nerwowym i bezsenności [5]. Korzeń polecano również jako dodatek do kąpieli, prawdopodobnie na uspokojenie i lepszy sen [2].
W piśmiennictwie zielarskim zwykły napar z kłączy uznaje się za najmniej wartościową postać kozłka [1]. Przypisuje mu się tam jedynie działanie odkażające, wiatropędne, żółciopędne i rozkurczowe [1]. Za skuteczniejszą uważa się dawną nalewkę z kłączy przygotowaną z eterem i alkoholem [1][5].
Co pokazały badania nad snem i niepokojem
W badaniach porównywano osoby, które brały wyciąg z korzenia kozłka, z osobami, które go nie brały [8]. Według przeglądu 16 takich badań kozłek może poprawiać jakość snu, nie wywołując działań niepożądanych [8]. Większość tych badań miała jednak poważne błędy, a preparaty, dawki i czas stosowania bardzo się różniły [8]. Wcześniejszy przegląd ocenił, że skuteczności kozłka przy bezsenności nie wykazano ponad wszelką wątpliwość [9]. W jednym badaniu u osób z bezsennością wyciąg wodno-alkoholowy poprawiał jakość snu i samopoczucie po przebudzeniu [2]. W innym badaniu u zdrowych młodych osób wyciąg wodny skracał czas zasypiania [2]. W kolejnym suchy wyciąg nie zmienił ani zapisu fal mózgowych, ani ocen snu u osób z zaburzeniami snu [2].
Przy niepokoju dowody opisują wyniki badań na zwierzętach: składniki kozłka działały u szczurów przeciwlękowo [2]. Wodny wyciąg uspokajał też myszy i wydłużał ich sen, co nie przesądza o działaniu u ludzi [2].
Na co uważać: senność, uwaga, jazda
Przy stosowaniu przetworów z korzenia w zalecanych dawkach nie obserwowano objawów toksycznych [5][2]. Przy każdym środku na sen liczy się też to, jak człowiek czuje się następnego ranka, na przykład przed jazdą. W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że preparaty z kozłka nie osłabiają uwagi ani koncentracji i nie wydłużają czasu reakcji [7]. Stosowanie kozłka jako środka uspokajającego zaleca się w miarę możliwości ograniczać w czasie [10].
Kozłka nie należy stosować w okresie karmienia piersią bez porady fitoterapeuty lub lekarza [10]. U niewielu kobiet w ciąży nie zauważono szkód dla płodu, ale danych jest za mało, by uznać to za bezpieczne [2].
Opisywano pojedyncze przypadki zapalenia wątroby u osób biorących kozłek, ale związku z nim nie ustalono [10]. Cztery takie przypadki mogły wynikać z produktu zanieczyszczonego inną rośliną, ożanką właściwą [10]. U jednej kobiety objawy ze strony wątroby ustąpiły po odstawieniu kozłka, co sugeruje możliwy łagodny i przemijający wpływ [2].
W opisanym przypadku dwudziestokrotnego przedawkowania objawy były łagodne i minęły w ciągu doby [2]. W serii przedawkowań produktów z kozłkiem objawy wywołały najpewniej dodane do nich leki, a wszyscy chorzy wyzdrowieli [10].
Dzieci i nastolatki
Źródła zalecają unikanie kozłka u dzieci poniżej 3 roku życia [2]. U dzieci kozłka nie stosuje się codziennie ani długo, tylko okazjonalnie [7]. W badaniu z udziałem dzieci jedynym zgłoszonym działaniem niepożądanym było poranne zmęczenie, które minęło po zmianie dawki [2].
Czego nie stosować samodzielnie
Opisywano możliwość zafałszowania korzenia kozłka trującą ciemiężycą białą [10].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Walepotriatów jest w surowcu ok. 2%, a olejku eterycznego ok. 0,8–2% [1][3]. Olejek zawiera m.in. kwas walerianowy, izowalerianowy, walerenowy i masłowy oraz estry walerianowe [3]. Kwasy walerenowe mają niską toksyczność [2]. Produkty rozkładu walepotriatów są mniej toksyczne niż same walepotriaty, ale wykazywały działanie mutagenne (uszkadzające materiał genetyczny) [2]. Niektóre walepotriaty uszkadzały komórki w hodowlach laboratoryjnych, ale nie po podaniu doustnym [2].
W badaniach na komórkach kwas walerenowy wiązał się z miejscami w komórkach nerwowych, na które działają leki uspokajające [2]. Podobnie zachowywał się jeden z lignanów (związków roślinnych) z korzenia, łączący się z miejscami wrażliwymi na leki z grupy benzodiazepin (leki uspokajające na receptę) [10]. Niektóre flawonoidy (barwniki roślinne) z kozłka działały w badaniach laboratoryjnych uspokajająco i nasennie [2].
Przegląd objął 16 badań z grupą porównawczą i łącznie 1093 osoby [8]. W 6 badaniach, które oceniały, czy sen się poprawił, poprawę zgłaszano 1,8 raza częściej przy kozłku [8]. Autorzy zauważyli jednak ślady publikowania głównie korzystnych wyników, a większość badań miała poważne błędy w metodzie [8]. W badaniu u osób z bezsennością podawano 600 mg wodno-alkoholowego wyciągu z korzenia i kłącza dziennie (dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) przez 4 tygodnie [2]. U zdrowych młodych osób badano wyciąg wodny w ilości 450 mg i 900 mg (dawki użyte w badaniu, nie zalecenie) [2]. Suchy wyciąg w ilości 300 mg lub 600 mg (dawki użyte w badaniu, nie zalecenie) nie zmienił zapisu fal mózgowych ani ocen snu [2]. Europejska Agencja Leków uznaje, że wodno-alkoholowe wyciągi z kozłka wpływają na zaburzenia snu [2].
W badaniu z udziałem 202 osób trwającym 6 tygodni porównano specjalny wyciąg z kozłka z oksazepamem (lekiem uspokajającym na receptę) [10]. Przy 600 mg wyciągu na dobę działania niepożądane wystąpiły u 28,4% osób, a przy 10 mg oksazepamu na dobę u 36,0% (dawki użyte w badaniu, nie zalecenie) [10]. W serii 24 przedawkowań produktów z kozłkiem dostępnych bez recepty przyjęto od 0,15 do 4,5 g produktu [2]. Objawy przypisuje się zawartym w nich lekom, hioscynie i cyproheptadynie, a nie samemu kozłkowi [10]. Jeden chory wymagał wspomagania oddechu i dostał zapalenia płuc, ale próby wątrobowe u 17 badanych były prawidłowe [10].
Najczęstsze pytania
- Czy kozłek lekarski pomaga zasnąć?
Tradycyjnie stosuje się go przy trudnościach z zasypianiem i pobudzeniu nerwowym [5]. W przeglądzie wielu badań kozłek mógł poprawiać jakość snu, bez działań niepożądanych, choć wcześniejszy przegląd nie uznał tego za pewne [8][9].
- Czy po kozłku można prowadzić samochód?
W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że preparaty z kozłka nie osłabiają uwagi i nie wydłużają czasu reakcji [7]. W badaniu z udziałem dzieci zgłaszano jednak poranne zmęczenie, które minęło po zmianie dawki [2].
- Dlaczego kozłek czasem nie działa?
W piśmiennictwie zielarskim tłumaczy się to rozpadem nietrwałych składników korzenia przy zbyt wysokiej temperaturze, świetle i złym przechowywaniu [1].
Źródła
- Henryk Różański, „Dlaczego waleriana (kozłek) czasem nie działa uspokajająco?”, rozanski.li
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Valerian”
- Henryk Różański, „Znów pochwała dla Herbapolu-Kraków, tym razem Cholitol.”, rozanski.li
- Henryk Różański, „Validol czyli izowalerianian mentolu – Menthyl isovalerate”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „65. Kozłek lekarski”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Valeriana officinalis — Kozłek lekarski”
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Bent S, Padula A, Moore D et al. Valerian for sleep: a systematic review and meta-analysis. The American journal of medicine, 2006
- Ernst E. Herbal medications for common ailments in the elderly. Drugs & aging, 1999
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Valerian”