Liść maliny przed porodem: tradycja, garbniki i co mówią badania

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Liść maliny to coś innego niż słodki owoc czy syrop malinowy, po który sięga się przy przeziębieniu [1][2][3]. Liść maliny jest jednym z najczęściej używanych ziół w ciąży, a wiele kobiet pije go, by ułatwić poród [4]. Dawniej przetwory z liści stosowano też przy biegunce i do płukania gardła, a sam liść zawiera garbniki [3].
W skrócie
- Przetwory z liści maliny tradycyjnie stosowano jako słaby środek ściągający przy biegunce i do płukania gardła.
- Wiele kobiet pije liść maliny w ciąży, by ułatwić poród, a w przeglądach badań u ludzi nie wykazano wyraźnej korzyści ani szkody.
- Przeglądy odradzają zioła w ciąży bez solidnych dowodów bezpieczeństwa, dlatego decyzję podejmuje lekarz lub położna.
- Owoc i syrop malinowy to tradycyjny domowy środek napotny przy gorączce, a liść ma inne zastosowanie.
- Przy zaparciach, niedokrwistości z niedoboru żelaza i niedożywieniu liść maliny jest przeciwwskazany albo niewłaściwy.
Jedna roślina, różne surowce
Z maliny właściwej (Rubus idaeus) zbiera się nie tylko owoce, ale także liście i pędy [1]. Owoce i syrop malinowy tradycyjnie stosuje się w przeziębieniu i grypie z gorączką, choć rzadko jako jedyny środek [2][3]. Według piśmiennictwa zielarskiego napar z suszonych owoców albo syrop ze świeżych owoców wywołuje obfite pocenie [2][3]. Związek odpowiedzialny za to działanie nie jest znany [2][3]. Syrop malinowy podaje się w chorobach z gorączką szczególnie dzieciom [3].

Owoc zawiera głównie kwasy organiczne, w tym witaminę C, a także czerwone barwniki i pektyny [3]. Liść zawiera przede wszystkim garbniki (substancje, które ściągają i wysuszają błony śluzowe) [2][3]. Liść maliny bywa też mylony z liściem jeżyny [5].
Garbniki: biegunka i płukanie gardła
W piśmiennictwie zielarskim liście maliny opisuje się jako słaby środek ściągający [3]. Przetwory z liści stosowano przy nieżytach żołądka i jelit, łagodnej biegunce, zaburzeniach trawienia i niewielkich wzdęciach [3][2]. Zewnętrznie służyły do płukania jamy ustnej i gardła [3]. Liścia zwykle nie stosowano samodzielnie, lecz w mieszankach przeciwbiegunkowych z innymi ziołami [2][3]. Pito go także zamiast herbaty, razem z liściem czarnej porzeczki [2].
Malina właściwa (Rubus idaeus). Każdy liść składa się z 3–5 listków o piłkowanych brzegach i pomarszczonej powierzchni; to on jest surowcem opisywanym w tym artykule. Fot. Ryan Hodnett / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się wyciągom z liści działanie ściągające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, wiązane z garbnikami [2][3][1]. Dawne źródła wspominają też o słabym i nieregularnym działaniu rozkurczowym na mięśnie jelit, macicy i naczyń krwionośnych [2][3].
Napar przed porodem: skąd ta tradycja
Kobiety od wieków sięgają po zioła w ciąży i przy porodzie, a liść maliny należy do najczęściej używanych [4]. Picie liścia maliny w ciąży to tradycyjna metoda ziołowa, którą polecają niektóre położne [6]. W piśmiennictwie fitoterapeutycznym przypisuje się liściom maliny wzmacnianie mięśnia macicy, co ma ułatwiać poród [7]. W ankiecie wśród amerykańskich położnych większość tych, które używały ziół do pobudzania porodu, sięgała właśnie po liść maliny [5].
Co pokazały badania u kobiet w ciąży
Przeglądy badań oceniają dowody na działanie liścia maliny w ciąży jako słabe [4][6]. Badań jest mało, są niewielkie, a część z nich ma pół wieku lub więcej [6]. W badaniach u ludzi nie wykazano ani szkody, ani korzyści [4]. W jednym badaniu porównywano kobiety, które w ostatnich tygodniach ciąży brały tabletki z suszonym liściem, z kobietami biorącymi tabletki bez zioła [5]. W tym badaniu drugi okres porodu, czyli parcie, był u kobiet biorących liść nieco krótszy, a poród kleszczowy rzadszy [5]. Według przeglądu z tego samego okresu różnica w długości porodu mogła mieć znaczenie w praktyce, ale mogła też być przypadkowa [4].
W innym badaniu, w którym wstecznie przeglądano przebieg porodów, picie liścia maliny wiązało się z możliwym skróceniem porodu i rzadszymi interwencjami medycznymi [5]. Mimo takich obserwacji przeglądy uznają, że skuteczności liścia maliny nie udokumentowano przekonująco [4][6]. W przeglądzie dotyczącym ziół w ciąży i po porodzie przyjmowanie liścia maliny doustnie wiązało się z częstszym cesarskim cięciem [8]. Autorzy innego przeglądu podkreślają, że małe badania nie wykluczają niekorzystnego wpływu na przebieg ciąży [6].
Dlaczego decyzję podejmuje lekarz lub położna
Autorzy jednego z przeglądów uznają polecanie liścia maliny kobietom w ciąży za wątpliwe z powodu braku dowodów bezpieczeństwa i skuteczności [6]. Inny przegląd zaleca odradzanie ziół w ciąży i po porodzie, dopóki nie będzie solidnych dowodów ich bezpieczeństwa [8]. Według przeglądu położne i inne osoby opiekujące się ciężarnymi mają przekazywać kobietom informacje oparte na badaniach, by mogły świadomie wybierać [4]. Z tych powodów decyzja o piciu naparu z liści maliny w ciąży należy do lekarza lub położnej prowadzących ciążę [8][6].
Inne źródła zalecają jedynie ostrożność: liść najlepiej stosować w ciąży dopiero w drugim i trzecim trymestrze [5]. Uzasadniają to opinią, że liść pobudza macicę, choć samą tę opinię uważają za wątpliwą poza okresem tuż przed porodem [5].
Na co jeszcze uważać
Z powodu dużej zawartości garbników liść maliny jest przeciwwskazany albo co najmniej niewłaściwy przy zaparciach, niedokrwistości z niedoboru żelaza i niedożywieniu [5]. Garbniki z liścia mogą podrażniać jamę ustną i przewód pokarmowy [5]. Przy silnych stanach zapalnych i owrzodzeniach przewodu pokarmowego zaleca się ostrożność [5]. Źródła zalecają unikanie długotrwałego stosowania liścia, zarówno do picia, jak i zewnętrznie [5].
Liść maliny zaleca się przyjmować w odstępie czasu od tiaminy (witaminy B1) branej doustnie [5]. Ten sam odstęp dotyczy suplementów z metalami, np. z żelazem, oraz leków zawierających alkaloidy (silnie działające związki pochodzenia roślinnego) [5]. Dawne źródła podają, że przetwory z owoców i liści maliny w zalecanych dawkach nie powodują działań niepożądanych [3].
Dzieci i nastolatki
Liść maliny stosowano tradycyjnie przy łagodnej biegunce u dzieci i młodzieży [3][2]. Brakuje danych o stosowaniu liścia maliny u dzieci, choć w zalecanych dawkach nie oczekuje się działań niepożądanych [5]. Syrop malinowy z owoców tradycyjnie podaje się dzieciom w chorobach z gorączką [3].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Liść maliny zawiera ok. 4,6% garbników elagowych oraz ok. 1,5% kwasów organicznych, m.in. cytrynowego, mlekowego i askorbowego (witaminy C) [2][3]. Owoc zawiera do 2% kwasów organicznych, antocyjany (czerwone barwniki), śluzy, pektyny i lotne związki zapachowe [2][3].
Na wycinkach macicy wodny wyciąg z liścia kurczył macicę ciężarnych kobiet (10.–16. tydzień), a hamował skurcze macicy ciężarnych szczurów [5]. W obu przypadkach rytm skurczów stawał się bardziej regularny, a na macicę nieciężarną wyciąg działał słabo albo wcale [5]. W innych doświadczeniach na izolowanej macicy koncentrat naparu kurczył macicę o niskim napięciu, a rozkurczał macicę napiętą [5].
We wczesnym badaniu u trzech kobiet w ciąży surowy wyciąg z liścia (ok. 1,3–2,6 g; dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) zmniejszał częstość i siłę skurczów macicy [5]. W badaniu z grupą porównawczą 192 kobiety brały od 32. tygodnia ciąży tabletki z suszonym liściem maliny (1,2 g dwa razy dziennie; dawka użyta w badaniu, nie zalecenie) albo tabletki bez zioła [5]. Pierwszy okres porodu nie był krótszy, drugi skrócił się średnio o 9,6 minuty, a porody kleszczowe zdarzały się rzadziej (19,3% wobec 30,4%) [5]. Przegląd z 2021 r. ocenia, że różnica w długości porodu mogła być przypadkowa, a całość danych o liściu maliny w ciąży jest słaba [4]. Dolegliwości, głównie typowe dla ciąży, jak zgaga, nudności czy biegunka, zgłosiło w tym badaniu 32% kobiet w grupie maliny i 25% w grupie bez zioła [5].
W badaniu, w którym wstecznie przeglądano dane 108 kobiet i porównywano je z grupą kontrolną, picie liścia wiązało się też z mniejszym ryzykiem porodu przedwczesnego i po terminie [5]. W badaniu obserwacyjnym jedna kobieta przerwała picie liścia z powodu częstszych skurczów przepowiadających, a druga po epizodzie biegunki; związku z maliną nie potwierdzono [5]. W ankiecie z 1999 r. liść maliny stosowało 63% z 90 położnych używających ziół do pobudzania porodu [5]. Przegląd z 2021 r. objął 13 badań opublikowanych w latach 1941–2016, w tym sześć badań u ludzi [4]. W przeglądzie 74 prac o ziołach w ciąży i po porodzie doustny liść maliny wiązał się z cesarskim cięciem (skorygowany iloraz szans 3,47, czyli miara, o ile częściej je obserwowano) [8].
Najczęstsze pytania
- Czy liść maliny ułatwia poród?
W przeglądach badań u ludzi nie wykazano ani wyraźnej korzyści, ani szkody [4]. W jednym badaniu drugi okres porodu był nieco krótszy, a poród kleszczowy rzadszy u kobiet biorących tabletki z suszonym liściem [5].
- Czy napar z liści malin można pić w ciąży?
Jeden przegląd zaleca odradzanie ziół w ciąży, dopóki nie będzie solidnych dowodów ich bezpieczeństwa, a inny uznaje polecanie liścia maliny ciężarnym za wątpliwe [8][6]. Decyzja o naparze w ciąży należy więc do lekarza lub położnej [8][6].
Źródła
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Rubus idaeus — Malina właściwa”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „79. Malina właściwa”
- Bowman R, Taylor J, Muggleton S et al. Biophysical effects, safety and efficacy of raspberry leaf use in pregnancy: a systematic integrative review. BMC complementary medicine and therapies, 2021
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Raspberry Leaf”
- Holst L, Haavik S, Nordeng H. Raspberry leaf--should it be recommended to pregnant women?. Complementary therapies in clinical practice, 2009
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Muñoz Balbontín Y, Stewart D, Shetty A et al. Herbal Medicinal Product Use During Pregnancy and the Postnatal Period: A Systematic Review. Obstetrics and gynecology, 2019