Sód, potas i chlorki: elektrolity w wynikach krwi

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Sód, potas i chlorki to podstawowe elektrolity oznaczane we krwi; razem z wodorowęglanami tworzą tzw. profil elektrolitowy [1]. Elektrolitami nazywa się substancje obecne w płynach ustrojowych w postaci jonów, czyli cząstek niosących ładunek elektryczny [1]. Od nich zależy m.in., gdzie w organizmie gromadzi się woda, jak utrzymywane jest pH krwi i jak pracują serce oraz mięśnie [1]. Odchylenia ich stężeń towarzyszą wielu chorobom – raz jako skutek, innym razem jako jedna z przyczyn [1].
W skrócie
- Sód i chlorki przeważają w płynie poza komórkami, a potas wewnątrz nich; różnicę podtrzymuje pompa sodowo-potasowa [1][2].
- Odchylenia sodu we krwi częściej wynikają z nadmiaru lub niedoboru wody niż ze zmiany ilości samego sodu [5].
- Wynik chlorków zwykle podąża za sodem; gdy oba się rozchodzą, źródła wskazują najczęściej na zaburzenie kwasowo-zasadowe [2][5].
- Hemoliza, zaciskanie pięści przy pobraniu i zwłoka w oddzieleniu krwinek mogą fałszywie podwyższyć potas [1][3][6].
- Zarówno niski, jak i wysoki potas może zaburzać rytm serca, dlatego jego wyraźne odchylenia laboratorium zgłasza lekarzowi bez zwłoki [2][7].
Co robią elektrolity
Płyn wewnątrz komórek ma inny skład niż płyn poza nimi [2]. W osoczu i płynie tkankowym przeważają sód i chlorki, a wewnątrz komórek potas [2]. Tę różnicę podtrzymuje pompa sodowo-potasowa – białko w błonie komórkowej, które kosztem energii usuwa sód z komórki i wprowadza do niej potas [1][2]. Od tej różnicy stężeń zależy przewodzenie impulsów nerwowych i skurcz mięśni [1].
Ilość sodu, a przez to i wody, reguluje przede wszystkim nerka [1]. Aldosteron, hormon kory nadnerczy, zwiększa zatrzymywanie sodu i wydalanie potasu z moczem [2]. W regulacji uczestniczą dwa powiązane mechanizmy: za stężenie rozpuszczonych substancji w osoczu odpowiada głównie pragnienie razem z hormonem antydiuretycznym (ADH), a za objętość płynu poza komórkami – układ renina–angiotensyna–aldosteron [3].
Sód: strażnik wody
Sód jest najważniejszym jonem dodatnim poza komórkami; przypada na niego blisko połowa ciśnienia osmotycznego osocza, czyli jego zdolności do „przyciągania” wody [1]. Dlatego wynik sodu częściej mówi o tym, ile w organizmie jest wody w stosunku do sodu, niż o samej ilości sodu [5].
Hiponatremię, czyli obniżony sód, Tietz (2012) definiuje jako wartość poniżej ok. 130–135 mmol/l [2]. Źródła opisują kilka grup przyczyn [2][3]:
- nadmiar wody przy niewydolności serca, marskości wątroby, zespole nerczycowym lub niewydolności nerek [2][3];
- zespół nieadekwatnego wydzielania ADH (SIADH), niedoczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy oraz picie bardzo dużych ilości wody [2];
- utratę sodu przez wymioty, biegunkę, oparzenia, obfite pocenie lub działanie leków moczopędnych [2][3].
Dolegliwości biorą się z wnikania wody do komórek; najbardziej narażone są komórki mózgu [2]. Znaczenie ma tempo spadku: Tietz wiąże nudności, ogólne osłabienie i splątanie zwykle z wartościami poniżej 120 mmol/l, ale gdy sód obniża się gwałtownie, objawy mogą wystąpić już około 125 mmol/l [2]. Zbyt szybkie wyrównywanie hiponatremii może uszkodzić mózg, dlatego tempo leczenia ustala lekarz [2].
Hipernatremia, czyli podwyższony sód, oznacza u Tietza wartość powyżej 150 mmol/l [2]. Zwykle wynika z utraty wody większej niż utrata sodu: przy biegunce, gorączce, poceniu, oparzeniach albo zbyt małym piciu [2][3]. Ponieważ pragnienie zwykle skłania do picia, wysoki sód dotyczy przede wszystkim osób, które nie mogą same uzupełnić płynów, np. niemowląt lub chorych z zaburzeniami świadomości [2]. Inne przyczyny to moczówka prosta, czyli utrata dużych ilości rozcieńczonego moczu, oraz nadmierna podaż sodu, np. w płynach dożylnych [2][3].
Potas: mało we krwi, dużo znaczy
Potas to główny jon wewnątrzkomórkowy; poza komórkami znajduje się tylko ok. 2% jego zasobów [2][3]. Mimo tak małej puli pozakomórkowej wynik z krwi na ogół pozwala wnioskować o zasobach całego organizmu; wyjątkiem są sytuacje, w których potas nieprawidłowo przesuwa się do komórek lub z nich [2]. Nerki szybko usuwają nadmiar potasu, ale przy niedoborze oszczędzają go powoli – ograniczenie wydalania może trwać do tygodnia [1].
Hipokaliemia, czyli niski potas (u Tietza poniżej 3,5 mmol/l), może wynikać z [2]:
- strat z przewodu pokarmowego: wymiotów, biegunki, nadużywania środków przeczyszczających [2][3][5];
- strat przez nerki przy lekach moczopędnych oraz nadmiarze aldosteronu lub kortyzolu, np. w zespole Cushinga [2][3];
- przesunięcia potasu do komórek pod wpływem insuliny lub w zasadowicy [2][3];
- małej podaży przy głodzeniu i ciężkich zaburzeniach odżywiania [2][5].
Wallach wymienia też niedobór magnezu oraz kwas glicyryzynowy z lukrecji [5].
Hiperkaliemia, czyli wysoki potas (u Tietza powyżej 5,0 mmol/l), może wynikać z [2]:
- wychodzenia potasu z komórek przy kwasicy, niedoborze insuliny, oparzeniach, zmiażdżeniach, rozpadzie mięśni lub rozpadzie krwinek w naczyniach [2][5];
- działania niektórych leków, m.in. inhibitorów konwertazy angiotensyny, sartanów, niesteroidowych leków przeciwzapalnych i diuretyków oszczędzających potas [2][5];
- niedoboru aldosteronu, np. w chorobie Addisona [2][3];
- niewydolności nerek, która ogranicza wydalanie potasu; Tietz uznaje ją za najczęstszą przyczynę hiperkaliemii utrzymującej się dłużej [2].
Ocena, czy lek ma związek z wynikiem, oraz ewentualna zmiana leczenia to decyzja lekarza.
Chlorki: towarzysz sodu
Chlorki są najliczniejszym jonem ujemnym poza komórkami i w parze z sodem współdecydują o rozmieszczeniu wody oraz o tym, by ładunki dodatnie i ujemne się równoważyły [1]. Na wynikach zwykle widać, że podążają za sodem: gdy sód rośnie lub spada, chlorki najczęściej zmieniają się podobnie [2][3][5]. Rozjazd obu wartości, np. zmienione chlorki przy prawidłowym sodzie, źródła wiążą przede wszystkim z zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej [2][5]. Wynik chlorków rzadko jest więc rozstrzygający sam w sobie; służy raczej jako wskazówka przy ocenie gospodarki wodnej i kwasowo-zasadowej oraz do wyliczenia luki anionowej, która pomaga odróżniać rodzaje kwasic [2][3].
Spadek chlorków bywa skutkiem przedłużających się wymiotów, przy których z treścią żołądka ucieka kwas solny; poza tym przyczyny niskich chlorków w dużej mierze pokrywają się z przyczynami niskiego sodu [2][5]. Wzrost obserwuje się m.in. przy odwodnieniu, długo trwającej biegunce, w której organizm traci wodorowęglany, w części chorób kanalików nerkowych oraz po podaniu dużych objętości soli fizjologicznej [2][5]. Przy pomiarze elektrodą chlorkową wynik mogą fałszywie zawyżać bromki obecne w niektórych lekach [3][5].
Fałszywie wysoki potas: hemoliza, pięść i czas
Krwinki czerwone zawierają ponad 20 razy więcej potasu niż osocze, dlatego wynik łatwo zaburza sposób pobrania i przechowania krwi [3][6]. Wynik zawyżony przez próbkę, a nie przez stan organizmu, nazywa się rzekomą hiperkaliemią (pseudohiperkaliemią) [2][3]. Najważniejsze mechanizmy:
- Hemoliza, czyli rozpad krwinek w probówce. Według Tietza uwolnienie potasu z zaledwie 0,5% krwinek może podnieść wynik o ok. 0,5 mmol/l [1]. Zabarwienie surowicy od różowego do czerwonego zdradza hemolizę; gdy jej przyczyną był sam zabieg pobrania, McCall opisuje zwykle odrzucenie próbki i ponowne pobranie krwi [6]. W badaniu krwi pełnej, np. w analizatorach przyłóżkowych, hemoliza może umknąć uwadze [1].
- Praca mięśni przy pobraniu. Powtarzane zaciskanie pięści przy założonej opasce uwalnia potas z mięśni przedramienia; Tietz opisuje wzrost nawet o 2 mmol/l [1]. McCall podaje wzrost do 20% i przytacza doniesienia, że odpowiada to za około jedną trzecią podwyższonych wyników potasu [6]. Klinikleitfaden zaleca, by opaska uciskała najwyżej minutę [4].
- Opóźnione oddzielenie surowicy lub osocza od krwinek. W temperaturze pokojowej potas rośnie o ok. 0,2 mmol/l po 1,5 godziny, a w chłodziarce, gdzie pompa w krwinkach przestaje działać, nawet o 2 mmol/l po 4 godzinach [1]. Tietz ocenia, że jeśli krew stoi w temperaturze pokojowej i zostaje odwirowana w ciągu godziny, wynikający z tego błąd jest zwykle niewielki [1].
- Kolejność probówek. Probówka z EDTA potasowym pobrana przed probówką do biochemii może zanieczyścić próbkę i zawyżyć potas [5][6].
- Bardzo dużo płytek lub krwinek białych. Podczas krzepnięcia z komórek uwalnia się potas, dlatego w surowicy jest go więcej niż w osoczu [1][3].
Wallach dodaje m.in. zbyt energiczne mieszanie probówek, wstrząsy w poczcie pneumatycznej i pobranie powyżej wkłucia kroplówki [5]. Zdarza się też błąd odwrotny: przy ogromnej liczbie krwinek białych, np. w białaczce, komórki pochłaniają potas w probówce i zaniżają wynik [1][3]. Sód i chlorki są na hemolizę mało wrażliwe, bo krwinki zawierają ich mniej niż osocze [1].
Hemoliza. Próbki surowicy z coraz silniejszą hemolizą: od żółtej po czerwoną. Fot. Vioximiko / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Pobranie krwi. Opaska uciskowa założona na ramię powyżej miejsca wkłucia. Fot. Sgt. Christopher Bigelow / Wikimedia Commons, domena publiczna
Probówka po odwirowaniu. Żółta surowica nad warstwą czerwonych krwinek. Fot. Spiritia / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Probówki do pobierania krwi. Różne rodzaje probówek mają korki w różnych kolorach. Fot. Goldmund100 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0Dlaczego odchylenia potasu są pilne
Od potasu poza komórkami zależy pobudliwość nerwów i mięśni, także mięśnia sercowego [1][5]. Klinikleitfaden zwraca uwagę, że pobudliwość nerwowo-mięśniowa słabnie przy odchyleniu w obu kierunkach – za niskim i za wysokim potasie – a stan bywa groźny szczególnie wtedy, gdy zmiana narasta szybko [3]. Według Tietza przy potasie poniżej 3,0 mmol/l często pojawiają się wyraźne objawy ze strony mięśni, a przy jeszcze niższych wartościach – zaburzenia pracy serca, łącznie z ryzykiem jego zatrzymania [2]. Wysoki potas zostawia ślad w EKG w postaci zaburzeń przewodzenia, a serce może zwalniać; poza sercem opisywane są m.in. mrowienia, osłabienie mięśni, a w cięższych przypadkach porażenia [2]. Tietz podaje, że powyżej 6,5 mmol/l objawy są niemal zawsze, a utrzymujący się poziom powyżej 7,0 mmol/l grozi zatrzymaniem krążenia [2].
Potas i sód to typowe pozycje na listach tzw. wartości krytycznych, czyli wyników na tyle nieprawidłowych, że mogą oznaczać zagrożenie życia; laboratorium przekazuje je lekarzowi bez zwłoki, zwykle telefonicznie [7]. Progi różnią się m.in. zależnie od metody [7]. Wallach (2011) podaje dla sodu wartości krytyczne poniżej 121 i powyżej 158 mmol/l [5]. Ponieważ wysoki potas bywa groźnym stanem albo artefaktem pobrania, Tietz podkreśla, że widoczną hemolizę odnotowuje się przy wyniku jako przyczynę zawyżenia [1]. Klinikleitfaden w podstawowej diagnostyce zaburzeń potasu wymienia też kreatyninę, potas w moczu i równowagę kwasowo-zasadową [3].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Osocze to w ok. 93% woda, a elektrolity rozpuszczają się tylko w niej [1]. Gdy tłuszczów lub białek jest bardzo dużo, metody rozcieńczające próbkę przed pomiarem dają fałszywie niski sód; to rzekoma hiponatremia [1][2][3]. Pomiar elektrodą bez rozcieńczania (bezpośrednia elektroda jonoselektywna) nie ma tego błędu [1][5].
Wysoka glukoza przyciąga wodę z komórek i rozcieńcza sód: według Tietza o ok. 1,6–2,4 mmol/l na każde 100 mg/dl glukozy powyżej 100 mg/dl [2], według Wallacha o ok. 1,7 mmol/l [5]. W kwasicy potas wychodzi z komórek; Tietz podaje wzrost o 0,2–0,7 mmol/l na każde obniżenie pH o 0,1 [2]. Wallach szacuje, że spadek potasu we krwi o 1 mmol/l odpowiada niedoborowi rzędu 200–400 mmol w całym organizmie [5].
Zakresy referencyjne zależą od laboratorium, metody i rodzaju próbki; w osoczu potas jest o 0,1–0,7 mmol/l niższy niż w surowicy [1]. O interpretacji decydują zakres wydrukowany na wyniku i ocena lekarza. Przykładowe zakresy dla dorosłych (mmol/l):
Najczęstsze pytania
- Czy podwyższony potas zawsze oznacza chorobę?
Nie. Potas może być fałszywie zawyżony przez hemolizę, pracę mięśni przy pobraniu lub zbyt późne oddzielenie krwinek od surowicy [1][3][6]. Prawdziwą hiperkaliemię i artefakt rozróżnia lekarz, czasem na podstawie ponownego pobrania [6].
- Dlaczego zaciskanie pięści przy pobraniu zmienia wynik potasu?
Pracujące mięśnie przedramienia uwalniają potas do krwi [1]. Tietz opisuje wzrost nawet o 2 mmol/l, a McCall do 20% [1][6].
- Czy hemoliza zmienia też sód i chlorki?
W niewielkim stopniu. Krwinki zawierają mniej sodu i chlorków niż osocze, więc rozpad krwinek nie zmienia istotnie ich wyniku, w przeciwieństwie do potasu [1].
Źródła
- C.A. Burtis, E.R. Ashwood, D.E. Bruns (red.), „Tietz Textbook of Clinical Chemistry and Molecular Diagnostics”, wyd. 5 (2012), rozdz. „Electrolytes and Blood Gases”, podrozdz. „Electrolytes”
- C.A. Burtis, E.R. Ashwood, D.E. Bruns (red.), „Tietz Textbook of Clinical Chemistry and Molecular Diagnostics”, wyd. 5 (2012), rozdz. „Physiology and Disorders of Water, Electrolyte, and Acid-Base Metabolism”, podrozdz. „Electrolytes”
- B. Neumeister, B.O. Böhm (red.), „Klinikleitfaden Labordiagnostik”, wyd. 6 (2018), rozdz. „Wasser-, Elektrolyt- und Säure-Basen-Haushalt”, podrozdz. „Wasser- und Elektrolythaushalt”
- B. Neumeister, B.O. Böhm (red.), „Klinikleitfaden Labordiagnostik”, wyd. 6 (2018), rozdz. „Tipps für die tägliche Arbeit”, podrozdz. „Präanalytische Phase”
- M.A. Williamson, L.M. Snyder (red.), „Wallach’s Interpretation of Diagnostic Tests”, wyd. 9 (2011), rozdz. „Laboratory Tests”, podrozdz. „Chloride”, „Potassium (K)”, „Sodium (Na)”
- R.E. McCall, „Phlebotomy Essentials”, wyd. 7 (2020), rozdz. „Preexamination/Preanalytical Considerations”
- R.E. McCall, „Phlebotomy Essentials”, wyd. 7 (2020), rozdz. „Computers and Specimen Handling and Processing”