Aloes w trzech postaciach: żel na skórę, gorzki sok i napoje

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Z liści aloesu otrzymuje się bardzo różne surowce: żel z miąższu, zagęszczony sok o działaniu przeczyszczającym i soki do picia [1][2][3][4]. Żel od dawna nakłada się na oparzenia, odmrożenia i owrzodzenia, a zagęszczony sok, zwany aloną, służy jako środek przeczyszczający [1][2]. Żel zwykle nie zawiera istotnych ilości antrachinonów (substancji, od których zależy działanie przeczyszczające), a alona przeczyszcza skutecznie [5][2].
W skrócie
- Z liści aloesu otrzymuje się żel stosowany na skórę oraz alonę – zagęszczony sok, który skutecznie przeczyszcza.
- W przeglądach badań oparzenia drugiego stopnia goiły się z aloesem nieco szybciej niż przy innych środkach.
- Alonę stosuje się dziś rzadziej, bo może uszkadzać wątrobę, a jej długie stosowanie grozi m.in. niedoborem potasu.
- Alona jest przeciwwskazana w ciąży i u dzieci poniżej 10 lat.
- Żel może uczulać, a na skórze po peelingu opisywano silne pieczenie.
Roślina z doniczki
Rodzaj aloes obejmuje ponad 400 gatunków, ale w handlu na świecie liczy się tylko kilka, m.in. aloes zwyczajny (Aloe vera) i aloes drzewiasty (Aloe arborescens) [6]. Aloesy rosną szeroko w Afryce i są rozprzestrzenione niemal na całym świecie [6].
W praktyce zielarskiej wymienia się przede wszystkim cztery aloesy: drzewiasty, zwyczajny, aponarię i uzbrojony [4]. Aloes drzewiasty odróżnia się od zwyczajnego smuklejszymi, węższymi liśćmi, ułożonymi jak rozgałęzienia drzewa [4]. Surowcem są liście, a nie kwiaty [4]. Roślina uprawiana w domu może nie zakwitnąć, gdy ma za mało światła albo jest jej za zimno [4].
Do wyrobu wyciągów pozyskuje się liście roślin trzyletnich [4]. W tradycyjnej praktyce przed zbiorem roślinę trzyma się przez około dwa tygodnie w ciemności i bez podlewania, co ma sprzyjać większej zawartości substancji czynnych [4].
Żel z miąższu liścia
Preparaty z żelu aloesowego stosuje się zewnętrznie przy oparzeniach, odmrożeniach i owrzodzeniach [1]. W piśmiennictwie zielarskim wymienia się też pęknięcia skóry, wysypki, ukąszenia owadów, odleżyny, świąd i blizny [3][2]. Przy oparzeniach termicznych i popromiennych stosowano także maść z aloesu [3].
Przy owrzodzeniach podudzi opisuje się przykładanie świeżego, przeciętego wzdłuż liścia śluzowatą stroną do rany, z wymianą opatrunku raz na dobę [7]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się aloesowi hamowanie rozwoju bakterii i przyspieszanie gojenia [7]. Świeży sok z aloesu zwyczajnego opisywany jest jako wyraźnie łagodzący po nałożeniu na skórę [8].
Stałe produkty z żelu mogą zawierać dużo dodatków, np. gumy guar czy maltodekstryny, mimo zapewnień, że to czysty, skoncentrowany żel [5].
Alona, czyli zagęszczony sok
Alona, nazywana też żywicą aloesową, to wysuszony, zagęszczony sok z liści aloesów [2][5]. Działa przeczyszczająco, przyspieszając ruchy jelita grubego, a jej gorzki smak pobudza wydzielanie soku żołądkowego [2]. Stosowano ją przy zaparciu u osób starszych, ale raczej doraźnie, np. u osób długo leżących albo przed badaniami przewodu pokarmowego [7].
Liść aloesu zwyczajnego ze zdjętą skórką. Pod zieloną skórką leży przezroczysty, galaretowaty miąższ, a na jego powierzchni widać żółte kropelki i smugi soku spod skórki, z którego po zagęszczeniu i wysuszeniu powstaje alona. Fot. Ellywa / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0Obecnie alonę stosuje się rzadziej, ponieważ może uszkadzać wątrobę [2]. Opisano zgon pacjenta z żółtaczką po preparacie z aloesem, rabarbarem i senesem; stwierdzono rozległe uszkodzenie wątroby, ale innych przyczyn nie wykluczono [5]. W USA produkty z żywicą aloesową muszą nosić ostrzeżenie, by nie stosować ich przy biegunce, luźnych stolcach ani bólu brzucha [5]. W Kalifornii podobne ostrzeżenie obowiązuje herbaty i suplementy z ziołami przeczyszczającymi, w tym z aloesem, ale nie produkty z samego żelu [5].
Soki i suplementy do picia
W piśmiennictwie zielarskim opisuje się picie soku ze świeżych liści aloesu drzewiastego jako środka pobudzającego trawienie i przeciwzapalnego [3]. Przetwory ze świeżych liści lub soku podawano przy nieżytach żołądka i jelit oraz przy chorobie wrzodowej [2][3]. Wyciągom i miazdze ze świeżych liści przypisuje się tam wzmacnianie obrony organizmu i tylko słabe działanie przeczyszczające [3].
W badaniach, w których porównywano osoby pijące sok lub żel z aloesu z osobami przyjmującymi preparat bez substancji czynnej, opisywano korzyść przy podwyższonym poziomie tłuszczów we krwi [5]. W badaniu nad łagodnym i umiarkowanym wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego żel przyniósł umiarkowaną poprawę, głównie w odczuwanych objawach [9]. Przegląd badań nad aloesem zwyczajnym zaznacza jednak, że przekonujących danych o działaniu żelu jest niewiele [6].
Do suplementów diety i żywności dopuszczono jedynie żel aloesowy, a nie wyciąg z całych liści [4]. Doustne przetwory z całych liści nie są zalecane, bo warstwa tuż pod skórką zawiera substancje określane jako potencjalnie rakotwórcze [4]. Wyciąg z całych liści aloesu zwyczajnego wywoływał nowotwory u szczurów i został uznany za możliwie rakotwórczy dla ludzi [10].
Co mówią badania nad oparzeniami
Oparzenie drugiego stopnia to takie, przy którym uszkodzona skóra pokrywa się pęcherzami. W dwóch przeglądach wielu badań porównywano osoby, których oparzenia smarowano aloesem, z osobami leczonymi innymi środkami na skórę [11][12]. W obu przeglądach oparzenia drugiego stopnia goiły się przy aloesie szybciej [11][12]. W jednym z nich nie zauważono częstszych zakażeń ran, ale wpływ aloesu na ból pozostał niepewny [11]. Dla innych rodzajów ran wyniki badań są wciąż niejednoznaczne [12].
W jednym badaniu z grupą porównawczą, u osób z trądzikiem po mechanicznym ścieraniu skóry twarzy, okolice smarowane żelem goiły się szybciej i pełniej niż niesmarowane [5]. Część osób odczuwała jednak przy tym pieczenie [5].
Na co uważać
Preparaty z aloesu, zarówno żel, jak i alona, są przeciwwskazane u osób uczulonych na aloes [5]. Opisywano zapalenie skóry po stosowaniu aloesu na skórę i doustnie, zwłaszcza żelu [5]. Po nałożeniu żelu na skórę po peelingu chemicznym lub mechanicznym ścieraniu naskórka opisywano silne pieczenie i długo utrzymujące się zaczerwienienie [5]. Wyciąg z liści do wstrzykiwań może wywoływać uczulenie, a po zastrzyku z aloesu opisano wstrząs anafilaktyczny (nagłą, ciężką reakcję uczuleniową) [7][5].
Przyjmowanie aloesu doustnie wiązano z biegunką, niedoborem potasu, niewydolnością nerek, uczuleniami i nadwrażliwością skóry na światło [10]. Alona może powodować bóle i skurcze brzucha [5]. Jej przedawkowanie wywołuje ciężką biegunkę z utratą wody i soli mineralnych, a w ciężkich przypadkach zaburzenia pracy mięśni, serca i nerek [5]. Długie stosowanie może prowadzić do uzależnienia od środka przeczyszczającego, leniwego jelita, niedoboru potasu oraz białka i krwi w moczu [5]. Mocz może przy tym przybrać barwę żółtobrązową lub czerwoną, co nie ma znaczenia dla zdrowia [5].
Alony jako środka przeczyszczającego nie stosuje się dłużej niż 2 tygodnie bez porady lekarza ani przy niewyjaśnionych, ostrych lub utrzymujących się dolegliwościach brzucha [5]. Jest przeciwwskazana przy przewlekłych zaparciach, niedrożności, zwężeniu lub zwiotczeniu jelit, zapalnych chorobach jelit i bólach brzucha o niejasnej przyczynie [5]. Przeciwwskazaniem są też choroby nerek, hemoroidy i ciężkie odwodnienie [5]. Przewlekłe nadużywanie może dawać odwracalne przebarwienie błony śluzowej jelita grubego, które wiązano z większym ryzykiem raka jelita, choć samo jest prawdopodobnie nieszkodliwe [5].
Wzmacniające preparaty z liści są przeciwwskazane w ciężkiej niewydolności serca i naczyń, nadciśnieniu, ostrym nieżycie żołądka, ciężkich chorobach nerek i krwotokach wewnętrznych [3]. Alona może przyspieszać przechodzenie treści przez jelita i zmniejszać wchłanianie leków przyjmowanych w tym samym czasie [5]. Opisywano też możliwą, nieudowodnioną interakcję alony z chinidyną (lekiem na zaburzenia rytmu serca) [5].
Alona jest przeciwwskazana w ciąży i nie wolno jej wtedy stosować [5][2]. Źródła zalecają unikanie wszelkich preparatów z aloesu w ciąży, zwłaszcza w pierwszym trymestrze, a także przez osoby starające się o dziecko [5]. Niewielkie ilości substancji z alony mogą przenikać do mleka matki, dlatego przy karmieniu piersią zaleca się ostrożność [5]. O stosowaniu żelu w czasie karmienia piersią brak danych [5].
Dzieci i nastolatki
Alona jest przeciwwskazana u dzieci poniżej 10 lat [5].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
W przeglądzie z 2024 r. uwzględniono 9 badań z grupą porównawczą; w 6 z nich mierzono czas gojenia, który przy aloesie był średnio krótszy o 3,76 dnia niż przy innych środkach na skórę [11]. Różnica w nasileniu bólu, wynosząca 0,76 punktu, mogła być przypadkowa, podobnie jak różnica w ryzyku zakażenia rany [11]. W przeglądzie z 2022 r. do obliczeń włączono 4 badania nad oparzeniami drugiego stopnia, obejmujące 133 osoby i 163 rany; gojenie przy aloesie trwało średnio o 4,44 dnia krócej [12]. Ci sami autorzy oceniają opublikowane dane o aloesie przy innych rodzajach ran jako niejednoznaczne [12].
Świeże liście aloesu drzewiastego zawierają śluzowe wielocukry i ich połączenia z białkami, m.in. aloektynę, a także antrazwiązki, kwasy organiczne, witaminy i sole mineralne, np. cynku, magnezu i miedzi [2][3]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się liściom tzw. stymulatory biogenne, które według koncepcji Fiłatowa sprzyjają gojeniu uszkodzonych tkanek [7][2].
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała wyciąg z całych liści aloesu zwyczajnego za możliwy czynnik rakotwórczy dla ludzi po wynikach badań na szczurach [10]. W badaniach na szczurach i myszach żel aloesowy podawany doustnie, także przez całe życie zwierząt, nie wykazywał działania toksycznego [5]. Podawano, że 8–10 g alony może wywołać śmiertelne krwotoczne zapalenie żołądka i jelit, a twierdzenie o śmiertelności 1 g dziennie przez kilka dni uznaje się za przesadzone [5].
U szczurów wodny wyciąg z liści aloesu zwyczajnego podawany po zapłodnieniu działał poronnie i powodował wady płodów, natomiast wyciąg z alony nie szkodził płodom [5]. U niewielu kobiet w ciąży stosujących żel lub alonę nie zauważono szkód, ale badania na zwierzętach wskazują na szkody o niejasnym znaczeniu dla ludzi, więc danych jest za mało, by uznać to za bezpieczne [5]. Opisano kobietę w 2. miesiącu ciąży, u której po nalewce aloesowej wystąpiły silna kolka, wodnista biegunka i krwawienie z pochwy; po lekach rozkurczowych ciąża przebiegła dalej prawidłowo [5]. Obawy przed poronieniem wiąże się z tym, że silne środki przeczyszczające, takie jak alona, mogą odruchowo pobudzać skurcze macicy [5].
Najczęstsze pytania
- Czy żel z aloesu pomaga na oparzenia?
W dwóch przeglądach badań oparzenia drugiego stopnia smarowane aloesem goiły się szybciej niż leczone innymi środkami na skórę [11][12]. Zakażeń nie było więcej, ale nie wiadomo, czy aloes łagodzi ból oparzenia [11].
- Czy można pić sok z aloesu?
Do suplementów i żywności dopuszczono jedynie żel aloesowy, a nie wyciąg z całych liści [4]. Przyjmowanie aloesu doustnie wiązano z biegunką, niedoborem potasu i reakcjami uczuleniowymi [10].
- Dlaczego alonę stosuje się dziś rzadziej?
Alona może uszkadzać wątrobę, dlatego jako środek przeczyszczający stosuje się ją rzadziej [2]. Długie stosowanie grozi m.in. leniwym jelitem i niedoborem potasu, a przedawkowanie ciężką biegunką z utratą wody [5].
Czytaj też

Zioła na trądzik: niepokalanek, drzewo herbaciane i aloes
Zioła na trądzik: co wiadomo o niepokalanku, olejku z drzewa herbacianego, aloesie, drapaczu, głogu i bazylii. Tradycja, badania i na co uważać.

Zioła na oparzenia: nagietek, dziurawiec i arnika
Zioła na oparzenia: nagietek, dziurawiec, arnika i kurkuma. Tradycyjne stosowanie, wyniki badań i ostrzeżenia, m.in. o słońcu i otwartych ranach.

Zioła na odleżyny – tradycja zielarska, kąpiele, okłady i ostrożność
Zioła na odleżyny w tradycji: aloes, rumianek, czosnek, olej lniany i maść żywokostowa. Kąpiele, okłady, maści oraz sytuacje wymagające kontroli lekarza.
Źródła
- Irena Matławska (red.), „Farmakognozja. Część 1”
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „1. Aloes drzewiasty”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Aloe ferox — Aloes uzbrojony”
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Aloe”
- Radha MH, Laxmipriya NP. Evaluation of biological properties and clinical effectiveness of Aloe vera: A systematic review. Journal of traditional and complementary medicine, 2015
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982)
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to pathological states”
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to system dysfunctions”
- Guo X, Mei N. Aloe vera: A review of toxicity and adverse clinical effects. Journal of environmental science and health. Part C, Environmental carcinogenesis & ecotoxicology reviews, 2016
- Huang YN, Chen KC, Wang JH et al. Effects of Aloe vera on Burn Injuries: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Controlled Trials. Journal of burn care & research : official publication of the American Burn Association, 2024
- Sharma S, Alfonso AR, Gordon AJ et al. Second-Degree Burns and Aloe Vera: A Meta-analysis and Systematic Review. Advances in skin & wound care, 2022