Oman wielki – zapomniany korzeń dawnych aptek

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Oman wielki (Inula helenium) to wysoka roślina z grubym, mięsistym kłączem, a jego korzeń był dawniej surowcem aptecznym [1][2]. Najczęściej sięgano po niego przy kaszlu i kłopotach z odkrztuszaniem, a także przy zaburzeniach trawienia [3][4]. Z korzenia omanu po raz pierwszy wyodrębniono też inulinę, której nazwa pochodzi właśnie od tej rośliny [5].
W skrócie
- Korzeń omanu wielkiego tradycyjnie stosowano przy kaszlu, trudnym odkrztuszaniu i zapaleniu oskrzeli.
- Sięgano po niego także przy zaburzeniach trawienia, np. wzdęciach i niedoborze soków trawiennych.
- Przygotowywano z niego napar, odwar do obmywań i nalewkę.
- Korzeń zawiera alergen kontaktowy, a źródła zalecają unikanie omanu przy uczuleniu na rośliny astrowate.
- Przy karmieniu piersią oman jest zdecydowanie odradzany, a w części piśmiennictwa figuruje jako przeciwwskazany w ciąży.
Roślina i jej nazwa
Łodyga omanu jest prosta, bruzdkowana i owłosiona, a według dawnego zielnika dorasta do 2 m [1]. Liście przy ziemi są wielkie, wyżej mniejsze, jajowate i zaostrzone, ząbkowane, pomarszczone i omszone od spodu [1]. Pod ziemią roślina ma grube, rozgałęzione kłącze, jasnobrunatne z zewnątrz i białawe w środku [1]. Oman należy do rodziny astrowatych, a na Podkarpaciu rośnie też pokrewny mu oman wierzbolistny [2].
Oman wielki w pełni kwitnienia. Wysokie, proste łodygi kończą się żółtymi koszyczkami kwiatów, a najszersze liście rosną nisko i ku górze pędu stają się coraz mniejsze. Fot. Krzysztof Ziarnek, Kenraiz / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0W dawnym polskim zielnikarstwie roślinę nazywano „omanem wielkim czyli prawym” [1]. Korzeń omanu figurował jako surowiec apteczny już w Farmakopei Polskiej z 1817 r [2]. W Polsce korzeń pozyskuje się z upraw, a zbiera się go jesienią [6].
Z korzeniem omanu wiąże się też historia inuliny, czyli złożonego cukru zbudowanego z fruktozy, którego człowiek nie trawi [5]. Odkrył ją berliński aptekarz, który w 1804 roku wyodrębnił ją z korzeni omanu [5]. Nazwa tej substancji wywodzi się właśnie od omanu [5].
Korzeń na kaszel i oskrzela
W piśmiennictwie zielarskim korzeń omanu wymienia się najczęściej przy dolegliwościach górnych dróg oddechowych [3]. Stosowano go przy zapaleniu gardła, jamy ustnej i oskrzeli, przy uporczywym kaszlu i trudnym odkrztuszaniu [3][4]. Sięgano po niego także wtedy, gdy wydzielina zalegała i wysychała, a gardło było podrażnione i zaczerwienione [3]. Oman jest tradycyjnie uważany za środek wykrztuśny, czyli ułatwiający odkrztuszanie [7]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się wyciągowi z korzenia rozrzedzanie zalegającej wydzieliny i łagodzenie napadów kaszlu [4].
Korzeń często dodawano do mieszanek wykrztuśnych, m.in. z zielem tymianku, kwiatem pierwiosnka, kwiatem jasnoty białej i liściem szałwii [4]. Przy przeziębieniu i infekcjach dróg oddechowych wykorzystywano również kwiaty omanu [6]. W ujęciu medycyny chińskiej to kwiat, a nie korzeń, uznaje się za środek rozrzedzający flegmę [6].
W jednym badaniu dzieci z ostrym kaszlem dostawały syrop z miodem i wyciągami z kilku roślin, w tym z omanu [8]. Porównywano dzieci, które brały ten syrop, z dziećmi, które dostawały syrop bez składników czynnych [8]. U dzieci biorących syrop z ziołami kaszel był słabszy w dzień i w nocy oraz trwał krócej [8]. Badano jednak mieszankę, więc nie wiadomo, jaki udział w tym wyniku miał sam oman [8].
Gorzki korzeń na trawienie
Korzeń omanu stosowano też przy zaburzeniach trawienia: bólu brzucha, wzdęciach i niedoborze soków trawiennych [4]. Wyciągi z korzenia podawano niekiedy w nieżycie żołądka i jelit, przy nudnościach, wymiotach, a nawet biegunce [3]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się gorzkiemu smakowi korzenia lekkie pobudzanie wydzielania soku żołądkowego i poprawę trawienia [4]. Inne źródło ocenia jednak, że to działanie goryczy ma małe znaczenie [3]. Napar pito przed jedzeniem dla pobudzenia trawienia, a po jedzeniu jako środek przeciw wzdęciom [4].
W piśmiennictwie zielarskim korzeniowi przypisuje się też słabe działanie przeciw robakom jelitowym [4]. Substancjom z korzenia przypisuje się również działanie bakteriobójcze [3]. W medycynie ludowej oman stosowano przy zapaleniu nerek i dróg moczowych, zwłaszcza pęcherza [3]. W tradycyjnej medycynie chińskiej wskazuje się go przy rozpierającym bólu w klatce piersiowej i nadbrzuszu, wymiotach i biegunce [9]. W piśmiennictwie zielarskim opisuje się też świeżo zmielony korzeń, jedzony sam lub z miodem, jako źródło inuliny i środek wspierający trawienie [2].
Napar, odwar i nalewka
W piśmiennictwie podaje się napar z łyżeczki rozdrobnionego suchego korzenia na szklankę wrzątku, parzony pod przykryciem [3]. Taki napar pito przy dolegliwościach trawiennych, nieżycie żołądka i nadmiernej fermentacji w jelitach [3]. Inny przepis mówi o łyżce korzenia na 1–1½ szklanki wody, pitej po łyżce między posiłkami jako środek wykrztuśny [4].
Odwar z korzenia, krótko gotowany pod przykryciem, stosowano zewnętrznie do obmywania skóry i okładów [3]. Korzeń wchodził też do mieszanki do obmywań razem z liściem szałwii, liściem babki i kwiatem rumianku [3]. W dawnym zielnikarstwie odwar polecano zewnętrznie na pryszcze, parchy i świerzb [1]. W piśmiennictwie zielarskim opisuje się też odwar z korzenia przy biegunce oraz napar przygotowywany na mleku [10][2].
Z korzenia sporządzano także nalewkę [9]. W piśmiennictwie zielarskim wspomina się ponadto o occie omanowym, któremu przypisuje się odstraszanie owadów [2]. Korzeń bywa też spalany jako kadzidło, samodzielnie albo w mieszankach [6].
Na co uważać
Korzeń omanu zawiera alantolakton, substancję znaną jako alergen kontaktowy, czyli wywołującą uczulenie przy kontakcie ze skórą [9]. Źródła zalecają unikanie omanu u osób uczulonych na rośliny astrowate, do których należy sam oman [9][2]. Dotyczy to także uczulenia na inne rośliny zawierające laktony seskwiterpenowe (grupa substancji, do której należy alantolakton) [9][3].
Opisano kobietę, u której maść do masażu z omanem wywołała uczuleniowe zapalenie skóry [11]. Rok wcześniej miała wyprysk na twarzy, gdy przyjmowała doustnie tabletki z wyciągiem z omanu [11].
Duże dawki lub przedawkowanie omanu mogą powodować nudności, wymioty, biegunkę, skurcze żołądka i wysypkę [9]. Przy przedawkowaniu opisywano też objawy porażenne [9]. Przetwory z korzenia w zalecanych dawkach uznaje się za nieszkodliwe [3]. Nie opisano interakcji omanu z lekami [9]. Nie oczekuje się, by korzeń wpływał na zdolność prowadzenia pojazdów [9].
W części piśmiennictwa oman wielki figuruje jako przeciwwskazany w ciąży [9]. Inne źródło podaje, że u niewielu kobiet w ciąży nie zauważono szkód, ale badań na zwierzętach brak, więc danych jest za mało, by uznać to za bezpieczne [9]. W okresie karmienia piersią stosowanie korzenia jest zdecydowanie odradzane ze względu na zawartość alantolaktonu [9].
Dzieci i nastolatki
Brakuje danych o stosowaniu samego omanu u dzieci [9]. W jednym badaniu syrop z miodem i wyciągami z kilku roślin, w tym z omanu, był dobrze tolerowany przez 106 dzieci z ostrym kaszlem [8].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Korzeń omanu zawiera do 3,5% olejku eterycznego, a norma dla surowca aptecznego to co najmniej 1,8% [3]. Według Farmakopei Polskiej III korzeń powinien zawierać nie mniej niż 2% olejku eterycznego [2]. Główną część olejku stanowi helenina, mieszanina laktonów seskwiterpenowych: alantolaktonu, izoalantolaktonu i dihydroalantolaktonu [3]. Inulina stanowi według jednego źródła 43% korzenia, a według innego około 40–60% [3][5].
Związki czynne korzenia łatwo wchłaniają się z przewodu pokarmowego, trafiają do wątroby i częściowo przechodzą do żółci [3]. Do oskrzeli i płuc dociera tylko znikoma ich część, a niewielka ilość przenika do moczu [3]. Przeciwpasożytnicze działanie olejku, stwierdzone w badaniach laboratoryjnych, uznaje się za mało znaczące, bo laktony docierają do pasożytów w jelicie w zbyt małym stężeniu [3].
W badaniu laboratoryjnym wyciąg z omanu działał na wszystkie 200 badanych szczepów gronkowca złocistego pobranych od chorych [12]. Działał tak samo na szczepy oporne na antybiotyki, jak na wrażliwe [12]. Najmniejsze stężenie zabijające bakterie wynosiło 0,9–9,0 mg/ml [12]. Autorzy uważają, że roślina mogłaby w przyszłości uzupełniać zapobieganie zakażeniom gronkowcowym, ale to wynik z probówki, nie z badań u ludzi [12].
W badaniach na komórkach i na myszach alantolakton i izoalantolakton pobudzały wytwarzanie enzymów, które pomagają unieszkodliwiać szkodliwe substancje [13][14][15]. Autorzy uznali te substancje za warte dalszych badań nad zapobieganiem chorobom nowotworowym [13][15].
W badaniu u 106 dzieci z ostrym kaszlem przez 8 dni podawano syrop z miodem akacjowym i wyciągami z czterech roślin, w tym z omanu, a grupie porównawczej syrop bez składników czynnych [8]. Kaszel w dzień i w nocy szybciej słabł i trwał krócej u dzieci biorących syrop z ziołami [8]. Badano gotową mieszankę, a nie sam oman [8].
Dla dorosłych podaje się typowo 4,5–12 g/dobę suszonego korzenia lub w odwarze (dawka z piśmiennictwa, nie zalecenie) [9]. Dla nalewki 1:5 podaje się 9–15 ml/dobę (dawka z piśmiennictwa, nie zalecenie) [9]. Dla ekstraktu płynnego 1:2 podaje się 3–6 ml/dobę (dawka z piśmiennictwa, nie zalecenie) [9].
Najczęstsze pytania
- Przy jakich dolegliwościach tradycyjnie stosowano oman wielki?
Korzeń omanu tradycyjnie stosowano przy kaszlu, trudnym odkrztuszaniu oraz zapaleniu gardła i oskrzeli [3][7]. Sięgano po niego także przy zaburzeniach trawienia, np. wzdęciach i niedoborze soków trawiennych [4]. W jednym badaniu u dzieci syrop z miodem i wyciągami z kilku roślin, w tym z omanu, łagodził kaszel, ale badano mieszankę, a nie sam oman [8].
- Jak przygotowywano korzeń omanu?
W piśmiennictwie podaje się napar z łyżeczki rozdrobnionego suchego korzenia na szklankę wrzątku, parzony pod przykryciem [3]. Odwar z korzenia stosowano zewnętrznie do obmywań i okładów, a z korzenia sporządzano też nalewkę [3][9].
- Czy oman wielki może uczulać?
Tak, korzeń zawiera alantolakton, znany jako alergen kontaktowy [9]. Źródła zalecają unikanie omanu przy uczuleniu na rośliny astrowate i inne rośliny z podobnymi substancjami [9]. Opisano przypadek zapalenia skóry po maści do masażu z omanem [11].
- Czy oman można stosować w ciąży i podczas karmienia piersią?
W części piśmiennictwa oman wielki figuruje jako przeciwwskazany w ciąży [9]. W okresie karmienia piersią stosowanie korzenia jest zdecydowanie odradzane [9].
- Co wspólnego ma oman z inuliną?
Inulinę po raz pierwszy wyodrębniono w 1804 roku z korzeni omanu i od tej rośliny pochodzi jej nazwa [5].
Czytaj też

Zioła na kaszel: lukrecja, tymianek i prawoślaz – co wiadomo
Zioła na kaszel: tymianek, lukrecja, prawoślaz, koper włoski, mięta, babka i oman – tradycyjne stosowanie, wyniki badań i przeciwwskazania.

Korzeń łopianu – rzepy, odwar, olej do włosów i co mówią badania
Korzeń łopianu w tradycji zielarskiej: skóra, łupież, odwar i olej łopianowy. Co pokazały nieliczne badania u ludzi i na co uważać przy zbiorze.

Prawoślaz lekarski: śluz na suchy kaszel i podrażnione gardło
Prawoślaz lekarski: czym jest śluz roślinny, dlaczego korzeń moczy się w wodzie zamiast gotować, co wiadomo o kaszlu i żołądku oraz na co uważać.
Źródła
- August Czarnowski, „Zielnik lekarski. Zastosowanie, opis botaniczny i uprawa najważniejszych polskich roślin lekarskich” (1938), monografia „54. INULA HELENIUM L. — Oman wielki czyli prawy.”
- Henryk Różański, „Oman – Inula raz jeszcze”, rozanski.li
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „95. Oman wielki”
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Inula helenium — Oman wielki”
- Henryk Różański, „Inulina – prebiotyczny fruktan i świetny nośnik niektórych substancji czynnych.”, rozanski.li
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Kerry Bone, Simon Mills, „Principles and Practice of Phytotherapy: Modern Herbal Medicine” (2013), monografia „Herbal approaches to pathological states”
- Carnevali I, La Paglia R, Pauletto L et al. Efficacy and safety of the syrup "KalobaTUSS®" as a treatment for cough in children: a randomized, double blind, placebo-controlled clinical trial. BMC pediatrics, 2021
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005), monografia „Elecampane”
- Henryk Różański, „Zastosowanie środków roślinnych w leczeniu biegunek”, rozanski.li
- Simon Mills, Kerry Bone, „The Essential Guide to Herbal Safety” (2005)
- O'Shea S, Lucey B, Cotter L. In vitro activity of Inula helenium against clinical Staphylococcus aureus strains including MRSA. British journal of biomedical science, 2009
- Lim SS, Kim JR, Lim HA et al. Induction of detoxifying enzyme by sesquiterpenes present in Inula helenium. Journal of medicinal food, 2007
- Seo JY, Lim SS, Kim JR et al. Nrf2-mediated induction of detoxifying enzymes by alantolactone present in Inula helenium. Phytotherapy research : PTR, 2008
- Seo JY, Park J, Kim HJ et al. Isoalantolactone from Inula helenium caused Nrf2-mediated induction of detoxifying enzymes. Journal of medicinal food, 2009