Wrzos: fioletowa jesień, miód wrzosowy i napar z kwiatów

Damian Podraza — zielarz fitoterapeuta
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani farmaceuty. Leków nie należy odstawiać ani zmieniać bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Fioletowe wrzosowiska to jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków przełomu lata i jesieni. Wrzos zwyczajny (Calluna vulgaris) to roślina, która radzi sobie na trudnych, ubogich glebach i daje pszczołom obfity nektar [1]. W zielarstwie sięga się po jego kwiaty, najczęściej przy zapaleniach dróg moczowych [2][3].
W skrócie
- Wrzos zwyczajny rośnie głównie na kwaśnych glebach i daje pszczołom obfity nektar na miód wrzosowy.
- Kwiat wrzosu tradycyjnie stosuje się pomocniczo przy zapaleniach dróg moczowych i w kamicy moczowej.
- Wrzos wymienia się też pomocniczo w chorobach reumatycznych i przy kłopotach z trawieniem.
- Napar z kwiatów tradycyjnie parzy się w termosie przez godzinę, często w mieszankach z innymi ziołami.
- Skuteczności wrzosu nie udowodniono, a przy dodawaniu propolisu do naparu trzeba wykluczyć uczulenie na propolis.
Roślina wrzosowisk
Wrzos rośnie przede wszystkim w Europie, najczęściej na kwaśnych glebach w rejonach podgórskich [4]. W wielu krajach jest też uprawiany [4]. Z Europy rozprzestrzenił się do Azji, Ameryki Północnej, Australii i Nowej Zelandii, gdzie bywa traktowany jako roślina inwazyjna [1]. Ponieważ znosi surowe warunki glebowe i pogodowe, dziś uznaje się go za roślinę o dużej wartości dla ochrony przyrody [1].
Kwitnące wrzosowisko. Wrzos zwyczajny pokrywa różowofioletowym kobiercem rezerwat Westruper Heide w zachodnich Niemczech, a nad nim rosną pojedyncze brzozy. Fot. Dietmar Rabich / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0Wrzos jest bardzo dobrym źródłem nektaru dla pszczół miodnych, a z ich pracy powstaje miód wrzosowy [1]. Naukowcy porównują substancje obecne w roślinie i w miodzie, by lepiej zrozumieć, co może dawać spożywanie produktów z wrzosu [1].
Zbiór i dawne pożytki
Surowcem zielarskim są kwiaty wrzosu albo ziele (nadziemna część rośliny) razem z kwiatami [3][2]. Większość dawnych przepisów zielarskich opiera się na samych kwiatach [2][5].
Wrzos zbierano nie tylko do naparów. Dawniej służył jako ściółka dla zwierząt i jako dodatek wzmacniający niewypalane konstrukcje z gliny [6].
Tradycja: drogi moczowe, kamica i reumatyzm
Kwiat wrzosu stosuje się tradycyjnie pomocniczo w stanach zapalnych układu moczowego [3][2]. W piśmiennictwie zielarskim wymienia się tu zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie miedniczek nerkowych i zapalenie kłębuszków nerkowych [5]. Wrzos podawano też pomocniczo w kamicy moczowej oraz zapobiegawczo, gdy groziło jej powstanie [5][2].
Przetworom z kwiatów przypisuje się zwiększanie ilości wydalanego moczu oraz lekkie działanie rozkurczowe [2][3]. Działanie przeciwbakteryjne w drogach moczowych opisuje się jako słabe i zależne od tego, czy mocz ma odczyn zasadowy [5][2][3].
Wrzos stosuje się także pomocniczo w chorobach reumatycznych [3]. Jako środek wspomagający wymienia się go przy przewlekłym postępującym gośćcu (dawna nazwa reumatoidalnego zapalenia stawów) i przy skazie moczanowej (skłonności do odkładania się kwasu moczowego) [5].
Napar z kwiatów podawano również przy nieżycie żołądka i jelit, łagodnych biegunkach i braku apetytu [2]. W piśmiennictwie zielarskim przypisuje się wrzosowi lekkie pobudzanie wydzielania soku żołądkowego i ułatwianie trawienia [5][3].
Wrzos rzadko stosowano samodzielnie, bo uważano, że najlepiej działa w mieszankach z ziołami o podobnym działaniu [2][5]. W mieszankach moczopędnych łączono go np. z kwiatem chabra bławatka, kwiatem wiązówki, liściem brzozy i zielem połonicznika [2][5].
Napar i odwar z kwiatów
Napar z kwiatów wrzosu tradycyjnie zaparza się we wrzątku w termosie przez godzinę [2]. W piśmiennictwie podaje się 1–1 1/2 łyżki kwiatów na dwie szklanki wrzątku, jako opis dawnego przepisu, a nie zalecenie [2].
Jako napar moczopędny i odkażający drogi moczowe pito go po posiłkach, a jako środek na trawienie – przed jedzeniem [2].
Drugą tradycyjną postacią jest odwar, czyli kwiaty krótko gotowane w wodzie i przecedzone [5]. Odwar pito przed jedzeniem jako środek moczopędny i pobudzający trawienie [5].
Przy zapaleniu dróg moczowych i kamicy w piśmiennictwie zielarskim uważa się za pożądane, by mocz miał odczyn zasadowy [2].
Na co uważać
Skuteczności kwiatu i ziela wrzosu nie udowodniono i z tego powodu jedna z oficjalnych ocen nie zaleca ich stosowania [3]. W piśmiennictwie zielarskim podaje się, że przetwory z kwiatów wrzosu w zalecanych dawkach nie działają szkodliwie [2]. Nie wymienia się przeciwwskazań do dodawania wrzosu do mieszanek ziołowych jako składnika poprawiającego ich smak i właściwości [3].
Do naparu z mieszanki z wrzosem dawniej dodawano niekiedy krople preparatu z propolisu [2]. Źródło zaznacza, że robi się to dopiero po upewnieniu się, że nie ma uczulenia na propolis [2].
Dla dociekliwych: szczegóły badań i mechanizmy
Kwiat wrzosu zawiera około 7% garbników, 0,3–0,4% arbutyny, flawonoidy (kwercetynę i mirycetynę), olejek eteryczny, związek goryczowy i sole mineralne bogate w krzemionkę [2]. Arbutyna to glikozyd fenolowy, a garbniki (substancje o działaniu ściągającym) należą do garbników katechinowych, w tym oligomerycznych proantocyjanidyn [3]. W przeglądzie badań za główne źródło prozdrowotnych właściwości wrzosu uznano związki fenolowe [1].
Moczopędne działanie przypisuje się flawonoidom [5][3]. Z arbutyny w zasadowym moczu uwalnia się hydrochinon, któremu przypisuje się działanie bakteriobójcze w drogach moczowych [3][2]. Za pożądany uznaje się wtedy odczyn moczu o pH 7,2–8,0 [2]. Słabe działanie bakteriobójcze wiąże się też z bliżej nieznaną substancją o charakterze antybiotyku [5].
Garbnikom kwiatu przypisuje się hamowanie rozwoju bakterii w przewodzie pokarmowym i lekkie zmniejszanie jego zapalenia, a związkowi goryczowemu – poprawę apetytu i trawienia [2].
W badaniu na komórkach bakterii wodny wyciąg z ziela najsilniej spośród badanych wyciągów hamował wzrost gronkowca złocistego, także szczepów opornych na wiele antybiotyków, oraz pałeczek okrężnicy i pałeczek zapalenia płuc [4]. W tym samym badaniu ziele wykazało działanie przeciwutleniające, a autorzy uznali je za możliwy kierunek dalszych badań [4].
W badaniu na 50 samicach myszy wyciąg z wrzosu w żelu nakładano na skórę przed każdym naświetlaniem promieniami UVB przez 10 kolejnych dni [7]. W porównaniu z myszami bez wyciągu w skórze było mniej uszkodzeń materiału genetycznego i mniej komórek uszkodzonych przez słońce [7]. Autorzy piszą, że taki sposób podawania może być wartą uwagi metodą ochrony skóry, ale to wynik u zwierząt, nie u ludzi [7].
Komisja E uznała, że skuteczność surowca nie jest udowodniona, i nie zaleca jego stosowania [3].
Najczęstsze pytania
- Na co tradycyjnie pije się napar z wrzosu?
Tradycyjnie stosowano go pomocniczo przy zapaleniach dróg moczowych i w kamicy moczowej [2][3]. Podawano go też przy nieżycie żołądka i jelit, łagodnych biegunkach i braku apetytu [2].
- Jak tradycyjnie przygotowuje się napar z kwiatów wrzosu?
Kwiaty zaparza się we wrzątku w termosie przez godzinę [2]. W piśmiennictwie podaje się 1–1 1/2 łyżki kwiatów na dwie szklanki wrzątku, jako opis dawnego przepisu [2].
- Czy wrzos pomaga na reumatyzm?
Wrzos stosuje się tradycyjnie pomocniczo w chorobach reumatycznych [3][5]. Jego skuteczności nie udowodniono, dlatego jedna z oficjalnych ocen nie zaleca jego stosowania [3].
- Czy miód wrzosowy ma związek z rośliną wrzosu?
Tak, wrzos daje pszczołom miodnym obfity nektar, z którego powstaje miód wrzosowy [1].
Czytaj też

Brzoza na wiosnę: liście, sok i pączki w tradycji zielarskiej
Brzoza w zielarstwie: liście w tradycji moczopędnej, wiosenny sok z pnia, pączki i dziegieć. Co opisują źródła i na co zwrócić uwagę.

Herbatka moczopędna bez mitów: pokrzywa, skrzyp, nawłoć, brzoza, perz
Herbatka moczopędna z pokrzywy, skrzypu, nawłoci, brzozy i perzu: co znaczy „moczopędny”, co pokazały badania i na co uważać.

Bez czarny: kwiat na napar, owoc na sok i czego nie jeść na surowo
Bez czarny: kwiat na napar przy przeziębieniu, owoc na sok i powidła. Co pokazały badania nad grypą i dlaczego surowych owoców się nie je.
Źródła
- Cucu AA, Baci GM, Cucu AB et al. Calluna vulgaris as a Valuable Source of Bioactive Compounds: Exploring Its Phytochemical Profile, Biological Activities and Apitherapeutic Potential. Plants (Basel, Switzerland), 2022
- Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski, „Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie” (1987), monografia „153. Wrzos zwyczajny”
- Irena Matławska (red.), „Farmakognozja. Część 1”
- Varga E, Becsek E, Bartha SG et al. Determination of polyphenols and in vitro antimicrobial and antioxidant activity of Calluna vulgaris (L.) Hull. Biologia futura, 2021
- Aleksander Ożarowski (red.), „Ziołolecznictwo — Poradnik dla lekarzy” (1982), monografia „Calluna vulgaris — Wrzos zwyczajny”
- Wiedza i doświadczenie własne autora
- Olteanu ED, Filip A, Clichici S et al. Photochemoprotective effect of Calluna vulgaris extract on skin exposed to multiple doses of ultraviolet B in SKH-1 hairless mice. Journal of environmental pathology, toxicology and oncology : official organ of the International Society for Environmental Toxicology and Cancer, 2012